To już koniec czeskiego filmu o Turowie?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2022, 07:58
Jak wynika z naszych informacji, polska strona jest skłonna przyjąć czeską wersję umowy w sprawie kopalni.

Dziś czeska wersja umowy ma być omawiana przez rząd premiera Petra Fialy. Ale już wcześniej wstępny plan został wysłany do czeskiego ambasadora w Polsce. – Po to, by nieformalnie wybadać, co na to polska strona – mówi jeden z naszych rozmówców. Jak wynika z naszych informacji, jeszcze przedwczoraj wieczorem trwały nieoficjalne konsultacje i wprowadzane były korekty do umowy. – Umowa, jaką zajmie się czeski rząd, jest w akceptowalnej przez nas formie – mówi nam rozmówca z rządu.

Negocjacje jednak nie są proste. Pod koniec zeszłego tygodnia Czesi przeanalizowali propozycje, które otrzymali od polskiej strony po zeszłotygodniowym spotkaniu czeskiej i polskiej minister środowiska. Z pierwszych informacji wynikało, że – mimo naszych próśb – nie chcieli obniżyć kwoty rekompensaty z 50 mln euro, których od początku żądali, do 40 mln euro, które zaproponowała Warszawa.

CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj