"Prowadzone są m.in. negocjacje dotyczące kwestii technicznych. (…) Te rozmowy nie zostały przerwane” - poinformowała w środę hiszpańska agencja EFE cytująca źródła w rządzie Pedro Sancheza.

We wtorek madrycki portal Voz Populi podał, że władze Francji całkowicie wycofały się z projektu budowy gazociągu MidCat.

Reklama

Według analiz rządu Pedro Sancheza rurociąg MidCat mógłby zapewnić dostawy gazu ziemnego do UE i być alternatywnym połączeniem wobec gazociągów z Rosji zaopatrującym w surowiec Europę Zachodnią i Środkową. Władze Hiszpanii oceniają, że budowa gazociągu MidCat jest konieczna wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na surowiec ze strony samej Francji. Z wyliczeń rządu wynika, że tylko pomiędzy styczniem a lipcem 2022 r. eksport gazu ziemnego z Hiszpanii do Francji sięgnął poziomu 24 tys. GWh. Oznacza to, że w porównaniu do analogicznego okresu w 2021 r. doszło do wzrostu o 135 proc.

W sierpniu br. pomysł budowy trzeciego gazociągu w Pirenejach poparł kanclerz Niemiec Olaf Scholz twierdząc, że połączenie to mogłoby stać się dobrą alternatywą dla dostaw rosyjskiego gazu. Przedsięwzięcie to popiera również KE.

Zgodnie z hiszpańskim projektem budowy MidCat liczyłby około 200 km długości i łączyłby hiszpański Hostalric z francuską miejscowością Barbaira. Szefowa resortu środowiska Teresa Ribera twierdzi, że gazociąg mógłby zostać wybudowany w ciągu ośmiu-dziewięciu miesięcy. Inwestycja MidCat - jak szacuje rząd Hiszpanii - może kosztować od 450 mln do 500 mln euro.

Aktualnie Hiszpanię i Francję łączą dwa gazociągi, które zapewniają przesył 8 mld m sześć. gazu ziemnego rocznie. Za sprawą nowego połączenia MidCat można byłoby osiągnąć 17 mld m sześć. surowca, czyli ponad dwa razy więcej.

autor: Marcin Zatyka (PAP)