Wartość rynku fuzji i przejęć w Europie Wschodniej wzrośnie w tym roku o 40 proc. – wynika z danych agencji Bloomberg. To jedyny większy region na świecie, gdzie w epoce koronawirusa można zobaczyć wzrosty. Tymczasem wartość globalnego rynku fuzji i przejęć spadnie w 2020 roku aż o 45 proc. Skąd tak duże wzrosty na wschodzie Starego Kontynentu?

Ekonomiści oceniają, że wynika to z szybszej niż na Zachodzie odpowiedzi państw Europy Wschodniej na kryzys związany z koronawirusem, a dzięki temu i szybszy powrót do normalności.

Dynamika wartości transakcji na rynku fuzji i przejęć w poszczególnych regionach świata w 2020 roku / Bloomberg

„Państwa Europy Wschodniej szybciej zareagowały na kryzys. Wprowadziły lockdown, będąc w dobrej sytuacji fiskalnej” – komentuje Theo Giatrakos, szef bankowości inwestycyjnej dla regionu Europy Centralnej i Południowo-Wschodniej w Citigroup. „Dzięki temu kraje te jak dotąd były w stanie przejść przez fazę lockdownu przy mniejszych stratach” – dodaje.

Większość sektorów w państwach Europy Wschodniej odnotowała duże wzrosty pod względem wartości transakcji w tym roku, z sektorem energetyki na czele. Polski państwowy koncern PKN Orlen ogłosił plan przejęcia największej firmy gazowej nad Wisłą – spółki PGNiG, zaś jej wartość wynosi ok. 7,5 mld dol.

Reklama

W regionie odnotowano również duże umowy na rynku nieruchomości. Grupa Goodman sprzeda obiekty związane z logistyką na terenie Europy Środkowej i Wschodniej firmie GLP Pte za ponad miliard dolarów – wynika z danych agencji Bloomberg.

„Spodziewamy się również więcej transakcji ze strony firm międzynarodowych, szczególnie w sektorach ochrony zdrowia i telekomunikacji” – zapowiada Jonathan Cheal, specjalista ds. fuzji i przejęć w Europie Środkowej i Wschodniej.

Spodziewane transakcje na polskim rynku telekomunikacyjnym podbijają stawkę. Polski potentat telekomunikacyjny Zygmunt Solorz i jego firma Cyfrowy Polsat rozważają sprzedaż 8 tys. stacji bazowych zarządzanych przez Polkomtela. Wartość tej transakcji mogłaby wynieść nawet 7 mld zł – wynika z informacji analityków.

Telekomunikacyjny rywal Polkomtela – firma Play Communications – rozważa sprzedaż swojego portfela lokalizacji mobilnych, z których połowa to stacje bazowe. Transakcja może być warta 800 mln euro.

Takie perspektywy w regionie przyciągają uwagę firm private equity. To kontynuacja trendu z ubiegłego roku, kiedy to inwestycje private equity w Europie Środkowej i Wschodniej wzrosły o 7 proc. – to drugi najwyższy wzrost od 2003 roku.

Theo Giatrakos z Citigroup ocenia, że lokalne firmy z Europy Wschodniej również mogą zacząć rozglądać się za okazjami do przejęć poza regionem, dzięki czemu miałyby szansę wejść na nowe rynki w następstwie pandemii koronawirusa. „To będzie bardzo ekscytujący trend” – zapowiada analityk.