Na razie jedynym bankiem, który podpisał umowę z BGK na udzielanie kredytów z dopłatami do oprocentowania, jest ING Bank Śląski.

"Jest to nowy produkt i pierwszym bankiem, który już zaczął zbierać wnioski od przedsiębiorców jest ING Bank Śląski. Zainteresowanie współpracą z BGK wyraziło łącznie 16 banków. Rozmawiamy z nimi i w ciągu dwóch, trzech tygodni - najdalej miesiąca, zawrzemy kolejne umowy z bankami" - zapewniła prezes BGK.

Daszyńska-Muzyczka przypomniała, że BGK ma zamiar przeznaczyć 565 mln zł na dopłaty do oprocentowania kredytów BGK. "Według naszych wyliczeń wygeneruje to kredyty w wysokości 20-30 mld zł. Dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, dopłata do odsetek kredytu wynosi 2 pkt. proc. W przypadku dużych firmy to 1 pkt. proc. Mogą z nich skorzystać wszystkie firmy, niezależnie od branży. Dopłata dotyczy kredytów obrotowych i nie będzie pomniejszała kapitału. Kredyty z dopłatami powinny się rozkręcić jesienią" - dodała.

Prezes przypomniała, że dopłaty do oprocentowania to tylko jeden z elementów pomocy, jakie w związku z koronawirusem oferuje BGK. Kolejnymi są gwarancje spłaty kredytu. Przykładowo gwarancje z Funduszu Gwarancji Płynnościowych, mogą zabezpieczyć do 80 proc. kwoty kredytu (do 250 mln zł). Taka gwarancja dotyczy kredytów obrotowych w rachunku bieżącym, linii kredytowych, lub w formie kredytu nieodnawialnego.

Szefowa BGK zwróciła uwagę, że wsparcie oferowane przez bank, to "trzeci etap" pomocy państwa dla firm, które borykały się z problemami wynikającymi z COVID-19.

"Najpierw mieliśmy programy pomocowe pozwalające przetrwać firmom - zwolnienia z ZUS, postojowe, dopłaty do utrzymania miejsc pracy. Potem pojawiła się część subwencyjna, czyli cała Tarcza Finansowa. Teraz powoli wkraczamy w trzeci etap, kiedy przedsiębiorstwa będą patrzyły w przyszłość, będą rozpędzały swój biznes. To właśnie do nich skierowana jest oferta BGK. Przez np. dopłaty do oprocentowania obniżamy koszty działania firm" - wskazała.

Daszyńska-Muzyczka przypomniała, że oferowane przez BGK rozwiązania można łączyć. Progiem jest dozwolona przez KE pomoc publiczna, czyli 800 tys. euro. W przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność w sektorze produkcji podstawowej produktów rolnych (limit to 100 tys. euro), a firm działających w sektorze rybołówstwa i akwakultury - limit to 120 tys. euro.

Według prezes, poprzez pakiet pomocowy BGK uda się zmobilizować ok. 165 mld zł finansowania gospodarki.

"To potężna kwota. Już teraz w związku z COVID-19 BGK wpompował w gospodarkę 20 mld zł, pomagając 25 tysiącom firm. Za chwilę ta kwota wzrośnie o kolejne 14 mld zł - to będą gwarancje dla firm faktoringowych" - zaznaczyła. (PAP)

autor: Michał Boroń