Forsal logo

Ugody ws. kredytów frankowych. PKO BP przeznaczy 6,7 mld zł na pokrycie strat

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
23 kwietnia 2021, 11:51
frank szwajcarski
<p>Franki szwajcarskie</p>/Shutterstock
Obradujące w piątek Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie PKO BP zdecydowało o utworzeniu funduszu na pokrycie strat związanych z ugodami w sprawie kredytów walutowych; jego wartość to 6,7 mld zł .

Ugody z frankowiczami

"W odpowiedzi na apel przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w ubiegłym roku pana Jacka Jastrzębskiego, PKO Bank Polski niezwłocznie przystąpił do organizacji działań banku w zakresie wypracowania stanowiska dotyczącego proponowanych ugód" - powiedział prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło, przed głosowaniem NWZ nad uchwałą w sprawie utworzenia tego funduszu.

Wiceprezes PKO BP Rafał Kozłowski mówił również przed głosowaniem, że "ugody są - zdaniem przewodniczącego KNF - metodą na to, żeby ograniczyć potencjalne straty wynikające z portfela walutowych kredytów hipotecznych, tych kredytów, które były udzielane w Polsce do roku 2011". Dodał, że PKO BP udzielało takich kredytów.

Przypomniał, że PKO BP zdecydował się na uruchomienie pilotażu - za zgodą rady nadzorczej. "Ten pilotaż polega na tym, że zawieramy ugody z klientami bądź przed sądami powszechnymi, bądź zawieramy te ugody przed sądem polubownym przy KNF" - tłumaczył.

Fundusz specjalny o wartości 6,7 mld zł

Propozycja przewodniczącego KNF "minimalizuje w naszej ocenie straty banku związane z kredytami walutowymi i z ryzykiem prawnym, który ten portfel dla banku generuje" - dodał. Wskazał jednocześnie, że propozycja ta "w całości eliminuje ryzyko walutowe po stronie klienta".

Jak mówił, ugoda - jak okazało się w trakcie naszych prac - "jest zawsze korzystniejsza dla banku niż spór sądowy". "Po pierwsze unikamy kosztów postępowania prawnego, a po drugie zwolnienie klienta z długu daje bankowi tarczę podatkową w wysokości 19 proc., a unieważnienie kredytu przed sądem takiej tarczy nie daje" - mówił podczas NWZ Kozłowski.

"Tworzymy w ramach kapitału banku fundusz specjalny w wysokości 6,7 mld zł. Celem tego funduszu jest pokrycie strat bilansowych, które powstaną w następstwie rozpoznania skutków finansowych ugód" - powiedział Kozłowski. Dodał, że decyzja w sprawie utworzenia tego funduszu zostanie odzwierciedlona w wynikach banku za 2020 rok.

Wiceprezes przekazał, że zasady zawierania ugód zostaną określone przez radę nadzorczą, po wniosku zarządu. "Zarząd będzie mógł takie ugody zawierać w granicach zatwierdzonych przez radę nadzorczą" - dodał.

Prawie 7 tysięcy pozwów 

Kozłowski poinformował, że bank jest pozywany przez klientów z tytułu kredytów walutowych.

"Tych pozwów jest już blisko 7 tys. mogę już dziś powiedzieć. To jest prawie 7 proc. portfela, które mamy objęte pozwami. I skala tych pozwów przekroczyła 1,5 tys. w pierwszym kwartale 2021 r." - powiedział. Jak dodał, w ponad 2/3 przypadków sądy powszechne w pierwszej instancji unieważniają umowy, w drugiej instancji - ten wskaźnik jest bardzo podobny.

Wcześniej, przed głosowaniem, na początku obrad NWZ, Kozłowski w imieniu zarządu PKO BP złożył wniosek o przełożenie NWZ do 21 maja br., poparł go przedstawiciel Skarbu Państwa (29,43-proc. udział w akcjonariacie). Wniosek nie uzyskał wymaganej większości.

Wniosek ten tłumaczył m.in. tym, że część akcjonariuszy sygnalizowała, iż decyzje dotyczące ugód w sprawach walutowych kredytów mieszkaniowych trzeba opóźnić, by poczekać na wyrok Sądu Najwyższego i TSUE. Poinformował, że inni akcjonariusze oceniali z kolei, że dalsze czekanie jest bezcelowe. Dodał, że PKO BP jest przygotowany na każdą decyzję akcjonariuszy w tej sprawie.

Orzeczenie TSUE ws. kredytów walutowych

Na 29 kwietnia br. Trybunał Sprawiedliwości UE zapowiedział wydanie orzeczenia w sprawie zainicjowanej pytaniem prejudycjalnym Sądu Okręgowego w Gdańsku. Chodzi w niej o sprawy kredytów frankowych i rozliczeń banku z klientem w przypadku unieważnienia umowy.

11 maja Izba Cywilna Sądu Najwyższego w pełnym składzie ma wydać orzeczenie w sprawie zagadnień prawnych związanych z kredytami wyrażonymi w walutach obcych. Chodzi m.in. o rozstrzygnięcia ws. możliwości żądania wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz przedawnienia roszczeń banku w przypadku unieważnienia umowy.

PKO Bank Polski jest podstawowym dostawcą usług finansowych dla wszystkich segmentów klientów, osiągając 18,4 proc. udziałów w rynku oszczędności, kredytów (17,6 proc.), w rynku leasingowym (11,2 proc.) oraz w rynku funduszy inwestycyjnych osób fizycznych (22,2 proc.). Bank ma ponad 9,51 mln kart płatniczych, jest największym wydawcą kart debetowych i kredytowych w Polsce. Na koniec 2020 r. bank miała ponad 5 mln aktywnych aplikacji IKO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj