Forsal logo

Ceny ropy lecą w dół. Dominuje pesymizm co do popytu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 stycznia 2021, 09:37
Ropa naftowa
<p>Ropa naftowa</p>/ShutterStock
Ropa naftowa na giełdzie paliw w USA tarci w piątek ponad 1 proc., na rynkach dominuje pesymizm co do popytu na paliwa w krótkiej pespektywie z powodu nasilania się pandemii koronawirusa. Wzrostom notowań ropy nie sprzyja też umocnienie się kursu dolara USA - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na III na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 52,55 USD, niżej o 1,09 proc.

Ropa Brent w dostawach na III na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje 55,58 USD za baryłkę, niżej o 0,94 proc.

Bilans ofiar śmiertelnych epidemii koronawirusa przekroczył w czwartek w Stanach Zjednoczonych 410 tysięcy.

Nowy prezydent USA Joe Biden ostrzegł, że jeszcze w lutym bilans ofiar śmiertelnych epidemii w USA wzrośnie do pół miliona, a na pokonanie Covid-19 trzeba będzie poczekać kilka miesięcy.

Biden wskazał, że epidemia uderzyła w USA wyjątkowo mocno w porównaniu z innymi państwami. Program szczepień Amerykanów, który rozpoczął się w połowie grudnia, nowy przywódca USA nazwał "ponurym błędem".

Do tej pory podano 16 milionów szczepionek przeciwko Covid-19, choć administracja Donalda Trumpa na jesieni obiecywała 20 milionów tylko do końca grudnia.

Z kolei w Chinach z powodu epidemii koronawirusa w ciągu ostatnich kilku tygodni wprowadzono szereg blokad, a kraj ten już z trudem utrzymuje swoją reputację państwa, które zachowuje kontrolę nad Covid-19.

W takiej sytuacji inwestorzy tracą optymizm co do rychłego ożywienia gospodarczego na świecie.

"Mamy krótkoterminowe obawy związane z popytem na ropę - z powodu zwiększanych blokad w gospodarkach na całym świecie" - mówi Suvro Sarkar, analityk rynku energii w DBS Bank Ltd.

"Ale jest też pewna nadzieja na amerykańskie bodźce fiskalne dla gospodarki, do tego są wprowadzane szczepionki na Covid-19" - dodaje.

Traderzy wskazują, że obraz popytu na paliwa, m.in. w Azji, może nie być taki zły, jak się sądzi. Dodają, że ceny ropy rosły wcześniej w tym tygodniu w związku z "lawiną" zakupów ropy dokonywanych przez rafinerie w Chinach, Indiach i Tajlandii.

Ropa WTI na NYMEX w N.Jorku zyskała w tym tygodniu zaledwie 0,1 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj