Forsal logo

Ropa w USA zalicza najdłuższy okres tygodniowych strat od marca

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 listopada 2021, 08:17
Szyb naftowy, ropa
<p>Szyb naftowy, ropa</p>/ShutterStock
Notowania ropy naftowej na giełdach paliw spadają, a surowiec w USA zalicza najdłuższy okres tygodniowych strat od marca 2021 r. - to już 3 tydzień ze spadkami notowań. Inwestorzy starają się zgadnąć, czy prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden podejmie interwencję, aby obniżyć wysokie ceny - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na grudzień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 80,91 USD, niżej o 0,82 proc.

Brent na ICE w Londynie w dostawach na styczeń jest wyceniana po 82,11 USD za baryłkę, niżej o 0,92 proc.

Prezydent USA Joe Biden znalazł się pod presją, aby okiełznać rosnące mocno ceny, co szkodzi finansom konsumentów.

Amerykańska administracja rozważa wykorzystanie ropy naftowej ze strategicznych amerykańskich rezerw tego surowca w czasie, gdy ceny benzyny w USA skoczyły do najwyższego poziomu od 7 lat. Jest to szczególnie widoczne w Kalifornii - ceny benzyny kształtują się tam obecnie na poziomie średnio 4,65 USD za galon, zaledwie o 2 centy mniej od rekordu osiągniętego w 2012 r.

Do tego ceny gazu w USA, chociaż nie przekraczają już 6 USD za mln BTU, to i tak pozostają wysokie w porównaniu z ostatnimi latami, a jest dopiero listopad.

Wysokie ceny energii odegrały ogromną rolę w ostatnich niepokojących wskaźnikach inflacji w USA.

Analitycy Citigroup Inc. oceniają, że w takiej sytuacji ze strategicznych rezerw ropy USA mogłoby zostać uwolnione 60 mln baryłek.

Rezerwy ropy wypełnione są obecnie w 86 proc. maksymalnej pojemności, która wynosi 714 mln baryłek.

Biały Dom może też zadecydować o zakazie eksportu amerykańskiej ropy, aby poprawić sytuację podażową i obniżyć ceny. Jednak wg opinii ekspertów zakaz eksportu ropy byłby poważnym błędem.

Kraje OPEC+ zdecydowały kilka dni temu, że utrzymają bez zmian plan zwiększenia wydobycia ropy o 400 tys. baryłek dziennie. Tymczasem z opublikowanego miesięcznego raportu OPEC wynika, że w październiku produkcja ropy przez grupę wzrosła o 217 tys. baryłek dziennie, do 27,453 mln b/d.

Mniejsze dostawy ropy zanotowano z Nigerii i Gwinei Równikowej, a Arabia Saudyjska, Wenezuela i Zjednoczone Emiraty Arabskie podwyższyły dostawy. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj