Forsal logo

Skok cen ropy i gazu to kwestia czasu? Nowa prognoza Goldman Sachs

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 czerwca 2025, 14:00
Goldman Sachs
Skok cen ropy i gazu to kwestia czasu? Nowa prognoza Goldman Sachs/ShutterStock
Ropa naftowa po ostatnich wydarzeniach na Bliskim Wschodzie już podrożała, ale możliwe, że to nie koniec wzrostów cen. Jak oceniają analitycy banku Goldman Sachs, długotrwałe zakłócenia w tranzycie przez Cieśninę Ormuz mogą podbić ceny ropy nawet do 110 dol. za baryłkę. Według nich jeśli dostawy ropy z Iranu spadną o 1,75 mln baryłek dziennie, to cena ropy Brent może dojść do 90 dol.

Ceny ropy naftowej

Analitycy banku inwestycyjnego Goldman Sachs wskazali, że w niedzielę (22 czerwca) cena ropy Brent wzrosła do nieco poniżej 80 dolarów za baryłkę. W ich ocenie wynika to z tego, iż rynek wycenia nieco wyższe prawdopodobieństwo zakłóceń w dostawach, choć analitycy banku nie spodziewają się "nastąpienia znaczących zakłóceń w dostawach ropy i gazu ziemnego".

Dwa scenariusze wydarzeń na Bliskim Wschodzie

Bank rozważa dwa scenariusze zakłóceń dostaw ropy. Pierwszy - spadek dostaw wyłącznie z Iranu i drugi - szersze zakłócenie regionalnej produkcji ropy lub transportu.

Według analityków jeśli podaż irańskiej ropy spadłaby o 1,75 mln baryłek dziennie (mb/d), to - zgodnie z ich szacunkami - cena ropy Brent mogłaby wzrosnąć do ok. 90 dolarów. Z kolei, jeśli przepływ ropy przez cieśninę Ormuz (położoną między Iranem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi) spadłby o 50 proc. na miesiąc, by pozostać o 10 proc. niższym przez kolejne 11 miesięcy to - według szacunków Goldman Sachs - cena ropy chwilowo podskoczyłaby do ok. 110 dolarów.

Ceny gazu ziemnego

"Oczekujemy, że europejskie rynki gazu ziemnego (TTF) i LNG również wycenią nieco wyższe prawdopodobieństwo poważnego zakłócenia dostaw" - ocenili analitycy. Według nich gaz ziemny może osiągnąć cenę 74 euro za MWh, co - jak przypomnieli - w 2022 r. spowodowało ograniczenie popytu na gaz.

Zdaniem ekspertów hipotetyczne, długotrwałe i poważne zakłócenie tranzytu przez Cieśninę Ormuz mogłoby spowodować wzrost cen ropy do 110 dolarów za baryłkę, a europejskiego gazu do 100 euro za MWh. Szacunek ten zakłada niemal 20-proc. zakłócenie globalnych dostaw energii. "Podczas gdy wydarzenia na Bliskim Wschodzie pozostają dynamiczne, uważamy, że bodźce ekonomiczne, w tym dla USA i Chin, by spróbować zapobiec trwałemu i bardzo dużemu zakłóceniu w Cieśninie Ormuz, byłyby bardzo silne" - podkreślili analitycy Goldman Sachs.

Atak USA na Iran

W nocy z soboty na niedzielę USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonych od 13 czerwca izraelskich ataków na Iran, których deklarowanym celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa. W odpowiedzi na atak USA parlament Iranu zdecydował o zamknięciu cieśniny Ormuz, czyli najważniejszego szlaku eksportowego ropy naftowej z Zatoki Perskiej na światowe rynki i trasy, którą przepływa jedna piąta globalnych dostaw tego surowca. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj