"We wtorek widać lekkie osłabienie złotego, a także innych walut naszego regionu. Mogło to być spowodowane nerwowością przed decyzją węgierskiego banku centralnego - widać, że tamtejsza waluta traci najmocniej. W szerszym kontekście wahania na rynku walutowym są jednak niewielkie. Eurodolar ósmą sesję z rzędu doświadcza ograniczonych wahań na podwyższonym poziomie. Spokój ten to prawdopodobnie efekt oczekiwania na środowe posiedzenie Fed, a także na wynik rozmów między Wielką Brytanią a Unią Europejską" - powiedział Marcin Sulewski.

Ekonomista ocenił, że ze strony Fed nie należy spodziewać istotnych decyzji, a najciekawsze będą prezentowane po posiedzeniu prognozy dotyczące PKB i inflacji.

"Czynnikiem, który może wywołać najwięcej zmian w notowaniach walut i obligacji jest ewentualny wynik rozmów ws. brexitu. Rozmowy te miały trwać do niedzieli, postanowiono jednak wykorzystać resztki czasu jaki pozostał na osiągnięcie porozumienia. W takim przypadku EUR/PLN mógłby się jeszcze lekko obniżyć i do końca roku dotrzeć do poziomu 4,38. Gdyby jednak doszło do załamania rozmów, kurs może kierować się w stronę 4,50 lub nawet wyżej" - powiedział.

Zwrócił uwagę, że potencjał do wzrostu kursu EUR/PLN w przypadku niepowodzenia rozmów jest większy, niż do umocnienia złotego w przypadku zawarcia porozumienia.

Reklama

Złoty lekko osłabiał się we wtorek, na koniec dnia notując 4,44/EUR i 3,66/USD, w obu przypadkach około grosz wyżej niż w poniedziałek po południu.

RYNEK DŁUGU

We wtorek na krajowym rynku długu rentowności zniżkowały na całej długości krzywej. W efekcie dochodowość papierów 10-letnich dotarła do poziomu 1,26 proc., a papiery 2-letnie przejściowo ponownie znalazły się poniżej zera.

"Krajowe obligacje w końcu reagują na zawarty w ubiegłym tygodniu kompromis ws. budżetu UE. Rentowności 10-latek drugi dzień z rzędu zniżkują o kilka punktów i wyraźnie zawężają spread wobec bunda. Takiemu ruchowi sprzyja także gołębia retoryka EBC. Są zatem szanse, że do końca roku rentowności nadal będą schodzić w dół" - powiedział Marcin Sulewski.

Dodał, że tak jak w przypadku złotego, również dla rynku obligacji decydującym czynnikiem może być powodzenie rozmów dotyczących brexitu. Pozytywny finał negocjacji mógłby pomóc 10-latkom w dotarciu do 1,15-1,20 proc. na koniec roku. Z kolei załamanie rozmów, przełoży się na wzrost awersji do ryzyka i wzrost rentowności w kierunku 1,45 proc.

Zwrócił uwagę, że szacowanie dokładnych poziomów, do których mogą dotrzeć obligacje jest utrudnione, ze względu na zwykle niższą płynność rynku pod koniec roku.

Na rynkach bazowych, dochodowość amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych wynosi 0,910 proc. (+1,9 pb), a niemieckich -0,617 proc. (bez większych zmian).

wtorek wtorek poniedziałek
15.58 9.44 15.55
EUR/PLN 4,4444 4,4433 4,4348
USD/PLN 3,6581 3,6617 3,6472
CHF/PLN 4,1243 4,1275 4,1156
EUR/USD 1,2150 1,2135 1,216
PS0123 0,008 -0,010 0,020
DS0725 0,42 0,43 0,47
DS1030 1,26 1,28 1,31