Forsal logo

Euro oficjalnie jedyną walutą akceptowaną w Kosowie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lutego 2024, 15:04
Euro
Euro/shutterstock
Euro jest od czwartku jedyną walutą oficjalnie akceptowaną w Kosowie. W okresie przejściowym w kraju będzie można jednak nadal płacić dinarami serbskimi, powszechnie używanymi w rejonach zamieszkiwanych przez Serbów.

W połowie stycznia Bank Centralny Kosowa poinformował, że od 1 lutego jedyną walutą w transakcjach gotówkowych i płatniczych w kraju będzie euro. W komunikacie zaznaczono, że decyzję podjęto w oparciu o konstytucję Kosowa.

"Innych walut niż euro można używać wyłącznie jako środki przechowywane w formie fizycznej lub na rachunkach bankowych w walutach innych niż euro, do dokonywania międzynarodowych płatności w walutach innych niż euro oraz do celu wymiany walut" - zaznaczono w decyzji.

W środę kosowski wicepremier Besnik Bislimi - odpowiadając na apele UE i USA - zapowiedział "okres przejściowy" dla zamieszkujących kraj Serbów, którzy dotąd w dużej mierze posługiwali się walutą Serbii. Osoby pracujące w serbskich instytucjach w Kosowie otrzymują pensję w dinarach. Walutą tą posługiwały się dotąd m.in. serbskie banki w Kosowie oraz działające w nim oddziały serbskiej poczty.

W dinarach wypłacane są też przekazywane przez system serbski emerytury czy renty oraz zasiłki na dzieci i świadczenia socjalne.

Nie podano czasu obowiązywania okresu przejściowego. W jego trakcie nie będą nakładane żadne kary za używanie serbskich dinarów, a przelewy z Serbii nie zostaną zakazane. Aby zapewnić kontynuację transferów z Serbii na rzecz Serbów w Kosowie, rząd w Prisztinie zwrócił się do Banku Centralnego Kosowa o nawiązanie kontaktu z Bankiem Centralnym Serbii.

Rząd w Prisztinie ogłosił, że wszystkie banki komercyjne w kraju otrzymały polecenie otwarcia oddziałów na północy, gdzie znajdują się gminy, w których Serbowie stanowią większość, zaś Bank Centralny zobowiązał je do bezpłatnego udostępniania użytkownikom rachunków podstawowych.

Unia Europejska wezwała w czwartek kosowskie władze do wprowadzenia "raczej długiego" okresu przejściowego oraz zaznaczyła, że "wcześniejszy brak kampanii informacyjnej oraz praktycznych rozwiązań dla dotkniętych decyzją społeczności niesie ryzyko znacznego skomplikowania ich życia".

Działające w rządzie Serbii Biuro ds. Kosowa wydało memorandum, w którym podkreśliło, że zniesienie używania dinara serbskiego może mieć daleko idące konsekwencje dla sektorów krytycznych, takich jak szpitale, instytucje edukacyjne i przedszkola, które mają kluczowe znaczenie dla ludności serbskiej zamieszkującej te tereny. Przedstawiciele serbskich władz zarzucili Prisztinie próbę bezkrwawego wygnania z Kosowa lokalnych Serbów.Jakub Bawołek. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: eurokosowo
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj