Forsal logo

Rachunek za drukowanie pieniędzy. Dolar ma problemy z powodu rządowych długów

28 lutego 2021, 07:50
Niepewność na rynku walutowym wywołana jest łatwością z jaką banki centralne drukowały pieniądze. Powstały olbrzymie długi, które trzeba będzie sfinansować. Walka z recesja okazała się dość skuteczna, ale w końcu przyjdzie za to zapłacić.

Temat rosnących rentowności długu nie słabnie. Jest to problem i powiedziała o tym ostatnio szefowa EBC, co w teorii powinno zaszkodzić euro, a tracił… dolar. EBC przygląda się rosnącym rentownościom obligacji. Akurat w strefie euro są one bardzo niskie i rosną wolniej niż gdzie indziej, zwłaszcza w porównaniu z USA, ale rynek zinterpretował to jako możliwość rozważenia przez bank centralny Europy polityki kontroli krzywej dochodowości. W ramach tej polityki bank centralny skupuje nie predefiniowaną wartość aktywów, a taką, która jest potrzebna, do utrzymania rentowności długu na określonym poziomie. W okresie presji na wzrost rentowności oznacza to zatem także wzrost skali skupu.

Wydawałoby się zatem, że w tym kontekście dolar powinien zyskiwać do euro, ale tak się nie dzieje. Wręcz przeciwnie – para EURUSD jest najwyżej od miesiąca i testuje bardzo istotną strefę oporu. Gdzie szukać wyjaśnienia?

Stany Zjednoczone są rekordowo zadłużone, a zadłużenie jeszcze wzrośnie, gdy wypłacone zostaną tzw. czeki Bidena (po 1 400 USD na konsumenta).

- Ten program będzie kosztował 1,9 bln dolarów, dlatego pojawiają się pytania o stabilność całego systemu finansowego i o to, co będzie się działo z dolarem – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB. – Jeżeli dojdzie do zbiegu kilku okoliczności, z dolarem może być bardzo źle.

W USA nasila się także problem z rosnącą inflacją i coraz wyższymi kosztami pracy. Wśród inwestorów finansowych pojawiły się obawy, że dojdzie do podniesienia stóp procentowych i ograniczenia poziomu skupu aktywów. To prowadziłoby do wzrostu rentowności długu czyli do wzrostu kosztów jego obsługi.

- Przy takim rozwoju sytuacji może dojść do załamania rynku akcyjnego – dodaje ekspert XTB.  – Warto przypomnieć, że w takich okolicznościach w 2013 r. doszło do rajdu rentowności długu, a wówczas doprowadziło to do wzmocnienia dolara.

To wówczas para euro/dolar była blisko poziomów 1,3-1,4 i spadła niemal do parytetu. Do tego może być dość daleko, ale już pojawiły się sygnały ostrzegawcze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj