"24 mld zł [koszt podwyższenia 500+ do 800+] to jest niecały procent - 0,7-0,8% PKB. To się nie przełoży w taki sposób na inflację, jak by sobie to wyobrażali przedstawiciele szkoły 'Balcerowiczowsko-Tuskowej' i tyle mogę powiedzieć w tym temacie. Nie obawiamy się tego [wpływu na inflację], ponieważ kwestie związane z przewidywaniami inflacji w tej chwili mają tendencję spadającą, natomiast naszym celem jest to, aby polskie rodziny, które najbardziej odczuwają tę inflację po prostu miały dodatkowe wsparcie z naszej strony" - powiedział Muller podczas konferencji prasowej, zapytany o wpływ zaproponowanych nowych rozwiązań na konwencji PIS na wzrost inflacji w przyszłym roku.

Podczas weekendowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości szef partii Jarosław Kaczyński zapowiedział m.in., że świadczenie 500+ zostanie podwyższone do 800+ od 1 stycznia 2024 r. oraz że także od początku przyszłego roku wprowadzone zostaną bezpłatne leki dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia i dla seniorów po ukończeniu 65. roku.

Program 500+ realizowany jest od 2016 roku. Do połowy 2019 roku świadczenie przysługiwało na drugie i kolejne dziecko w rodzinie. Od lipca 2019 r. obejmuje każde dziecko w rodzinie.

(ISBnews)

Reklama