Tęczowa opaska i inne tematy zastępcze

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 stycznia 2023, 07:00
Black Eyed Peas
<p>Black Eyed Peas</p>/AKPA
MOŻE GDYBY Z TAKĄ SAMĄ UWAGĄ, Z JAKĄ KIEROWNICTWO RESORTU SPRAWIEDLIWOŚCI TROPIŁO „TĘCZOWE WYNATURZENIA” NA SYLWESTROWYM KONCERCIE, PRZYGLĄDAŁO SIĘ RACZEJ, JAKIE PROJEKTY USTAW WYCHODZĄ SPOD JEGO WŁASNEJ RĘKI, POŻYTEK DLA WSZYSTKICH BYŁBY WIĘKSZY?

Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły/ Domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły/ Handel Zagraniczny rozwijają zduni./ Znają koniunktury z gawędzeń babuni” – tak zaczynała się śpiewana przez Stanisława Staszewskiego „Kołysanka stalinowska”. Czasy, które prześmiewczo opisywała, charakteryzowały się m.in. tym, że o stanowisku bardziej niż kompetencje decydował stopień wierności partii. W odróżnieniu od terroru UB, z tego, że szewcy budują drogi, a krawcy są wierszokletami sławiącymi ich trud, można się było przynajmniej pośmiać. Ale czy dziś to śmieszy?

Przecież 70 lat później jest podobnie. W rządzie są takie asy, które doskonale nadają się do pracy w różnych resortach. Sprawiedliwość? Środowisko? Nie ma sprawy. Inny znowu jest takim samym ekspertem od skarbu państwa i aktywów państwowych, jak od rolnictwa. Chodzące omnibusy. Pół biedy, gdyby taki ananas jeden z drugim, jak już ich usadzą na ten czy inny stołek, obrabiał swoje poletko. Tymczasem od początku roku przekonujemy się, że największe zainteresowanie kierownictwa resortu sprawiedliwości wzbudza „Sylwester Marzeń”, który dla wiceministra Warchoła zmienił się w „sylwestra wynaturzeń”.

Wszystko z powodu tęczowych opasek, w jakich na scenie pląsali członkowie grupy Black Eyed Peas. Minister Warchoł, adwokat, profesor, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, ale niestety też polityk (a może powinienem powiedzieć: polityk, ale też niestety adwokat, profesor wykładowca na UW – bo wszystkie te funkcje jednak zobowiązują), obwieścił wirtualnemu światu, że oto doszło do „promocji LGBT w TVP 2”. Jeśli w przekonaniu Marcina Warchoła godność sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, profesora i adwokata da się pogodzić z językiem pogardy dla mniejszości, to OK. Jestem w stanie to zrozumieć – godność też – jak widać – podlega inflacji. Ale jak można pogodzić taki język z funkcją pełnomocnika rządu ds. praw człowieka, bo i taką sprawuje wiceminister Warchoł? Choć z drugiej strony, pamiętając o pałowanych kobietach czy push-backach na granicy, można powiedzieć: jakie prawa człowieka, taki pełnomocnik.

Ale Marcin Warchoł przedstawia też siebie jako gorliwego katolika, który przygotował – skądinąd kuriozalny – projekt ustawy o obronie chrześcijan. Jako gorliwy katolik powinien wiedzieć, jak katechizm Kościoła katolickiego nakazuje postępować wobec osób homoseksualnych. Owszem, słuchając biskupów bredzących o tęczowej zarazie, można było zapomnieć, że doktryna rzymskiego Kościoła nakazuje nie tylko unikać wobec nich „jakichkolwiek oznak dyskryminacji”, lecz wręcz „traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością”. Mówienie o wynaturzeniach trudno pogodzić z szacunkiem.

Dlatego w głowie mi się nie mieści, że zamiast przeprosić i skasować twitta – tłumacząc się sylwestrem, bąbelkami, nieautoryzowanym przejęciem konta czy inną ściemą, po jaką sięgają osoby publiczne, gdy zdarzy im się chlapnąć coś jednocześnie i głupiego, i szczerego – pan pełnomocnik i wiceminister brnął dalej. Ba, okazało się, że równie pilnie jak Marcin Warchoł koncert w Zakopanem śledził jego szef Zbigniew Ziobro, który – przypomnijmy – nie jest ministrem kultury, lecz sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj