Skąd nowa władza weźmie 10 mld zł na zdrowotne obietnice? Sama stworzyła sobie problem

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
29 listopada 2023, 07:45
sala obrad
Posłowie na sali obrad Sejmu w Warszawie/PAP
Nowa władza będzie miała w resorcie zdrowia kolejną minę do rozbrojenia: niewykluczone, że będzie musiała znaleźć dodatkowe 10 mld zł rocznie. To kłopot na własne życzenie. Dziś w Sejmie ma się odbyć pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o podwyżkach w ochronie zdrowia. Nawet jeżeli postulaty są uzasadnione, wiadomo, że NFZ nie ma na to pieniędzy.

Dobry marszałek, zły minister

Przyszły rząd sejmowej większości będzie miał zgryz bez względu na to, jakie będą losy ustawy. Albo będzie trzeba zasilić budżet na zdrowie, albo nowy minister będzie się musiał zmierzyć z niezadowoleniem środowiska. Z koalicji słychać, że sprawy personalne są już rozstrzygnięte, choć nie jest tajemnicą, że obsadzenie resortu zdrowia było problematyczne z uwagi na brak chętnych. 

 

Treść całego tekstu można przeczytać w środowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj