Sejm rozpoczął we wtorek pracę nad poselskim projektem uchwały ws. przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP. Projekt wniosła grupa posłów KO, Polski 2050-TD, Lewicy, PSL-TD. W projekcie uchwały napisano, że Sejm wzywa Skarb Państwa reprezentowany przez organ właścicielski spółek publicznej radiofonii i telewizji oraz PAP do podjęcia działań naprawczych. Sejm zobowiązał się też do niezwłocznego przystąpienia do prac legislacyjnych zapewniających trwałe przywrócenie stanu zgodnego z konstytucją.

"Klub PiS stanowczo sprzeciwia się przyjęciu tej uchwały i składa wniosek o odrzucenie jej w pierwszym czytaniu" - oświadczył poseł PiS Krzysztof Szczucki podczas debaty w Sejmie.

Zdaniem Szczuckiego projekt uchwały powinien mieć tytuł: "uchwała ws. wprowadzenia bezprawia, chaosu i całkowitego braku kontroli medialnej nad działaniami rządu Donalda Tuska".

W jego ocenie KO przygotowała "zamach na wolne media". "Co chcecie ukryć dokonując zamachu na media publiczne? Jakie działania chcecie przeprowadzić pod osłoną mgły i nocy" - pytał Szczucki. Jak mówił, uchwała doprowadzi do likwidacji ważnego elementu demokracji, jakim jest pluralizm mediów.

Reklama

"Data powołania trzeciego rządu Tuska, 13 grudnia, ma już nie tylko wymiar symboliczny. W czasach stanu wojennego mediami publicznymi rządzili komisarze wojskowi. Wy, dzisiaj, jako koalicja 13 grudnia chcecie wysłać komisarzy politycznych do mediów publicznych, na to absolutnie się nie zgadzamy" - mówił poseł PiS.

Wskazywał, że w państwie demokratycznym media kontrolują władzę i zarzucił koalicji rządzącej, że chce by to władza kontrolowała media. Przekonywał, że dziś media publiczne to czwarta władza, która jest niezależna od pozostałych trzech władz. "Tak musi pozostać" - dodał.

"To, co nazywacie przywracaniem praworządności jest w istocie polityczną manipulacją, opartą na nieporozumieniach i kłamstwach" - zarzucił Szczucki. Ocenił, że uchwała medialna to próba obejścia prawa. "Wiecie, że prezydent Andrzej Duda zawetowałby wasze niekonstytucyjne ustawy, dlatego chcecie obejść konstytucję, przyjmując w Sejmie tzw. uchwałę medialną. Polacy nie dali wam legitymacji do zmian w mediach publicznych, Polacy nie wyposażyli was w większość, która pozwala odrzucić weto prezydenta" - mówił.

W ocenie Szczuckiego uchwała medialna będzie źródłem bezprawia. Jak mówił, wzywa ona szefa MKiDN Bartłomieja Sienkiewicza do złamania prawa. "Ta uchwała w żaden sposób nie usprawiedliwi nikogo, kto bezprawnie będzie próbował dokonać zamachu na polskie media publiczne. Nie będzie ona immunitetem od odpowiedzialności - konstytucyjnej i karnej - urzędników, ministrów, polityków, którzy wbrew polskiemu prawu będą próbowali zawłaszczyć media publiczne" - oświadczył.

Jak mówił poseł PiS, bez zmiany ustawy, nie ma podstaw prawnych do zmiany w zarządach mediów publicznych z pominięciem Rady Mediów Narodowych.(PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska