Po dwumiesięcznej przerwie rynek oczekuje obniżki stóp procentowych. Bliski Wschód może ograniczyć cięcia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 marca 2026, 10:22
stopy procentowe
Po dwumiesięcznej przerwie rynek oczekuje obniżki stóp procentowych. Bliski Wschód może ograniczyć cięcia/Shutterstock
Po dwóch miesiącach wstrzymania Rada Polityki Pieniężnej przygotowuje się do obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Jednak groźba eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie może sprawić, że tegoroczne cięcia będą skromniejsze niż zakładano.

Rynek spodziewa się obniżki stóp procentowych

We wtorek rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

- Spodziewamy się, że po dwumiesięcznej przerwie RPP obniży stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego o 25 pb. Na taki ruch wskazują ostatnie wypowiedzi prezesa Adama Glapińskiego i innych członków Rady – powiedział PAP ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak.

Marcowa projekcja inflacji w rękach RPP

Przypomniał, że RPP będzie dysponowała już nową, marcową projekcją inflacji. Projekcja to prognoza inflacji, a także PKB, skonstruowana przy założeniu, że nie zmienią się stopy procentowe.

- Marcowa projekcja inflacyjna powinna potwierdzić, że spadek inflacji w ostatnich miesiącach jest szeroko zakrojony i ma charakter trwały. Dalsze hamowanie tempa wzrostu płac w styczniu sugeruje, że ich przyspieszenie pod koniec 2025 było przejściowe - związane z nagrodami i premiami rocznymi – a trend spadkowy się utrzymuje. Gorsze od oczekiwań były także styczniowe dane z budownictwa i przemysłu, co sugeruje pewne osłabienie aktywności gospodarczej I kw. 2026 r. – powiedział ekonomista ING BSK.

Konflikt na Bliskim Wschodzie to nowy czynnik ryzyka

Dodał, że konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się od sobotniego ataku USA i Izraela na Iran, jest nowym czynnikiem ryzyka. Może bowiem wpłynąć na perspektywy inflacji i koniunkturę.

- Z jednej strony, wzrost cen ropy naftowej może podbić ceny, a z drugiej, może potencjalnie ograniczyć wzrost gospodarczy i pogorszyć sentyment inwestycyjny. Na chwilę obecną postrzegamy to jako czynnik ryzyka dla dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Oczekujemy, że decyzji o obniżce będzie towarzyszył relatywnie jastrzębi komunikat po posiedzeniu w środę oraz ostrożne podejście do dalszych cięć stóp podczas konferencji prezesa Glapińskiego w czwartek – powiedział Adam Antoniak.

Cięcia stóp mogą być mniejsze od wcześniej zakładanych

- Rośnie ryzyko, że docelowo stopa procentowa nie spadnie tak nisko jak zakładaliśmy, czyli do 3,25 proc. Do czasu wyklarowania się sytuacji w Iranie i potencjalnego wpływu tej sytuacji na perspektywy inflacji trudno ocenić, czy RPP będzie gotowa do kolejnych obniżek w dalszej części roku – wskazał Antoniak.

Obecnie główna stopa NBP, stopa referencyjna, wynosi 4 proc. W 2025 r. RPP sześciokrotnie obniżała stopy procentowe, w wyniku czego stopa referencyjna spadła o 1,75 pkt. proc. Ostatnia obniżka miała miejsce w grudniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj