Napięcie i paranoja. Stan magazynów niepokoi Pentagon
Amerykański dziennik "Washington Post" napisał w poniedziałek, że "w Pentagonie oraz wśród niektórych członków administracji Trumpa narastało w niedzielę zaniepokojenie, iż konflikt z Iranem może wymknąć się spod kontroli". "Nastrój jest napięty i paranoiczny" – cytuje gazeta jedno ze swoich anonimowych źródeł.
Wśród wysokich rangą urzędników ma panować obawa, że walki mogą potrwać tygodniami, co dodatkowo nadwyręży ograniczone zapasy amerykańskich systemów obrony powietrznej.
"Nie sądzę, by ludzie w pełni uświadomili sobie jeszcze, co stało się z zapasami (pocisków przeciwlotniczych – red.)" – stwierdził jeden z rozmówców gazety. Zauważył, że często potrzeba dwóch lub trzech pocisków przechwytujących, aby mieć pewność, iż nadlatujący wrogi pocisk zostanie zniszczony.
Trump oskarża Bidena i poniża Zełenskiego
Później do tych informacji odniósł się we wpisie w serwisie Truth Social Donald Trump. Uspokajał, że Ameryka ma wystarczającą ilość uzbrojenia wysokiej klasy, by prowadzić wojnę "właściwie bez końca". Jednocześnie przyznał, że stan zapasów amunicji jest poniżej pożądanego poziomu.
"'Senny' Joe Biden (Trump nazywa swojego poprzednika 'Sleepy Joe' – red.) przeznaczał swój czas i nasze pieniądze, dając wszystko P.T. Barnumowi z Ukrainy (chodzi o Zełenskiego; Barnum był właścicielem najsłynniejszego cyrku w USA – red.). A kiedy przekazywał broń za darmo, nie starał się uzupełnić jej zapasów" – czytamy we wpisie Trumpa.
Specjaliści od dronów w zamian za miesięczny rozejm. Zełenski ma propozycję
Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował wysłanie na Bliski Wschód najlepszych ukraińskich specjalistów od zwalczania irańskich dronów – pod warunkiem że przywódcy państw regionu przekonają Władimira Putina do zgody na miesięczne zawieszenie broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej.
– Proponuję następujące rozwiązanie: przywódcy państw Bliskiego Wschodu utrzymują bardzo dobre relacje z Rosją. Mogliby zwrócić się do Moskwy o wprowadzenie miesięcznego rozejmu – powiedział Zełenski w wywiadzie dla Bloomberga.
Podkreślił, że cztery lata wojny pozwoliły ukraińskiej armii zdobyć unikalne doświadczenie w zwalczaniu bezzałogowców, w tym irańskich dronów typu Shahed. Zaznaczył, że maszyny te są obecnie wykorzystywane przez Iran przeciwko Zjednoczonym Emiratom Arabskim, Katarowi, Bahrajnowi, Omanowi, Jordanii i Arabii Saudyjskiej.
Gen. Caine ostrzegał Trumpa w sprawie braków amunicji
W ubiegłym tygodniu "Washington Post" informował, że przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generał Dan Caine, ostrzegał Biały Dom, iż niedobory amunicji oraz brak szerokiego wsparcia militarnego ze strony sojuszników USA zwiększają ryzyko całej operacji przeciwko Iranowi oraz narażają amerykańskich żołnierzy na niebezpieczeństwo.
O obawach panujących w Waszyngtonie w związku z zapasami rakiet przechwytujących pisał w niedzielę także "Wall Street Journal", oceniając, że "kurczące się zapasy mogą ograniczyć pole manewru" prezydenta Trumpa.
W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael oraz amerykańskie bazy w kilku krajach regionu.