FP-7 będzie raził cele na odległość 200 km
FP-7 to pocisk o deklarowanym zasięgu do 200 km i masie głowicy bojowej 150 kg. Maksymalna prędkość ma sięgać 1500 m/s (ok. 5400 km/h), pułap – 65 km. Będzie mógł razić cele z dokładnością do 14 metrów.
Konstrukcja bazuje na rozwiązaniach przeciwlotniczego pocisku 48N6 (powstałego w schyłkowym ZSRR), jednak – jak podkreślają twórcy – wykorzystano jedynie ogólny układ i aerodynamikę. Kadłub wykonano z kompozytów, a elektronika i paliwo są całkowicie nowej generacji. Silnik na paliwo stałe również opracowała firma Fire Point.
W zasięgu FP-7 znajdzie się zatem nie tylko część Ukrainy zajęta przez armię Putina, ale również kilka stolic przygranicznych rosyjskich obwodów jak Briańsk, Orzeł, Biełgorod i Kursk.
Konstrukcja FP-7 jest maksymalnie uproszczona
Eksperci ukraińskiego serwisu militarnego "Defence Express" zwracają uwagę na przyjętą filozofię projektową. "W Fire Point – podobnie jak w przypadku FP-5 ‘Flamingo’ – zdecydowano się przyspieszyć prace poprzez uproszczenia" – podkreślają. Zrezygnowano m.in. z typowego dla 48N6 czy 5W55 "zimnego" startu, w którym rakieta jest najpierw wyrzucana ładunkiem miotającym, a dopiero potem uruchamia silnik. W FP-7 zastosowano klasyczny "gorący" start.
"Start odbywa się również po pochylonej prowadnicy, a nie pionowo – to kolejne rozwiązanie upraszczające i przyspieszające wdrożenie" – oceniają analitycy. Ich zdaniem także brak składanych powierzchni sterowych na obecnym etapie świadczy o świadomej rezygnacji z bardziej złożonych rozwiązań, by skrócić czas prac.
"Sama wyrzutnia FP-7 jest maksymalnie uproszczona i – podobnie jak w przypadku ‘Flamingo’ — oparta na standardowej przyczepie. To nie tylko kwestia prostoty, lecz także maskowania stanowiska startowego" – wskazuje "Defence Express". Eksperci podkreślają, że mowa o rakiecie projektowanej w realiach wojennych, z możliwością dalszej modernizacji, np. poprzez zastosowanie kontenera transportowo-startowego.
Fire Point rozwija konstrukcję FP-9 o zasięgu niemal 900 km
Według zapowiedzi producenta FP-7 miała przejść kodyfikację do końca 2025 roku. Równolegle rozwijana jest już większa konstrukcja – FP-9, o zasięgu do 855 km i głowicy o masie 800 kg.