Wzrost PKB za IV kw. 2025 roku

Z danych GUS wynika, że inwestycje w IV kw. wzrosły o 4,7 proc. rdr, konsumpcja prywatna wzrosła o 4,2 proc. rdr, a popyt krajowy wzrósł o 4,3 proc. rdr.

Poniżej składowe PKB za III i IV kw. 2025 r.:

Wyszczególnienie 2025
III kw. IV kw.
Spożycie ogółem 104,4 105,2
w tym:
Spożycie
- w sektorze gospodarstw domowych 103,5 104,2
- publiczne 107,4 107,3
Akumulacja brutto 100,6 101,7
w tym:
Nakłady brutto na środki trwałe 107,1 104,7
Eksport 106,1 107,7
Import 105,9 108,7
Popyt krajowy 103,7 104,3
Produkt krajowy brutto 103,8 104,0
w tym:
Wartość dodana brutto 103,4 103,5

PKO BP: Gospodarka Polski zakończyła ubiegły rok w bardzo dobrej kondycji

Gospodarka Polski zakończyła ubiegły rok w bardzo dobrej kondycji – ocenili ekonomiści PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS. Ich zdaniem na początku 2026 r. wzrost spowolni poniżej 4 proc., ale w całym roku wyniesie 3,7 proc.

„Dynamiki poszczególnych komponentów nie odbiegały od tego, co szacowaliśmy po danych rocznych - wzrost konsumpcji prywatnej przyspieszył do 4,2 proc. r/r z 3,5 proc. r/r w III kw. 2025 r., a spożycie publiczne zwiększyło się o 7,3 proc. r/r, minimalnie słabiej niż przed kwartałem. Konsumpcję pod koniec minionego roku wspierał nieoczekiwany wyskok realnych dochodów – płace w gospodarce narodowej zwiększyły się realnie o 6,0 proc. r/r wobec 4,5 proc. r/r w III kw. 2025 r.” – ocenili ekonomiści PKO BP. Dodali, że w tym roku realny wzrost wynagrodzeń najpewniej spowolni, jednak pozostanie silny i umożliwi całoroczny wzrost konsumpcji o 3,4 proc.

Zwrócili uwagę, że nakłady na środki trwałe zwiększyły się w ostatnim kwartale ub.r. o 4,7 proc., po wzroście o 7,1 proc. w ujęciu rocznym w III kwartale 2025 r. Wydatki te - jak zaznaczyli - wyhamowały mimo przyspieszenia wydatkowania funduszy europejskich w drugiej połowie roku, co według ekonomistów „najpewniej jest związane z dużą zmiennością nakładów publicznych, m.in. na zbrojenia”. Dodali jednak, że w 2026 oczekują „solidnego przyspieszenia inwestycji (zarówno publicznych, jak i prywatnych), które (…) wzrosną w całym roku o 12 proc.”.

„Chociaż eksport netto nie był pod koniec ubiegłego roku wparciem dla wzrostu PKB, to warto odnotować solidne przyspieszenie eksportu towarów i usług – wzrósł on o 7,7 proc. r/r, najsilniej od połowy 2022. Jeszcze bardziej spektakularne było jednak przyspieszenie wzrostu importu (do 8,7 proc. r/r), które było najpewniej związane z wysoką importochłonnością inwestycji publicznych” – poinformowali ekonomiści banku.

Ocenili jednocześnie, że po stronie podażowej głównym motorem wzrostu była wartość dodana w przemyśle, której dynamika spowolniła jednak do 4,1 proc. w ujęciu rocznym z 4,9 proc. w III kwartale 2025. Wkład handlu i sektora publicznego uznali za „solidny”, a przyspieszenie wzrostu wartości dodanej w budownictwie do 4,9 proc. z 0,3 proc. w III kwartale 2025 r. - za zaskoczenie, bo produkcja budowlana w IV kwartale ub.r. wzrosła o 3,0 proc. Wskazali także, że wartość dodana w sektorze finansowym obniżyła się o 13,5 proc., co według ich szacunków jest związane z obniżkami stóp procentowych i co odjęło 0,7 pp od rocznej dynamiki wzrostu.

„Polska gospodarka zakończyła 2025 w bardzo dobrej kondycji – »efekt przeniesienia« wzrostu na 2026 szacujemy na 1,3–1,4 pkt. proc., nieco wyżej niż rok wcześniej. Na początku 2026 wzrost najpewniej spowolni poniżej 4 proc. r/r do czego przyczyni się tymczasowe zmrożenie aktywności ze względu na warunki pogodowe w styczniu i lutym. W całym roku dynamika PKB wyniesie naszym zdaniem 3,7 proc.” – czytamy w komentarzu PKO BP.

ING Bank Śląski: Początek roku przyniesie spowolnienie wzrostu

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,7 proc. – napisali w komentarzu do danych GUS ekonomiści ING Banku Śląskiego: Rafał Benecki i Adam Antoniak. Dodali, że początek roku przyniesie spowolnienie wzrostu, który wyniesie 3,6-3,8 proc. w I kwartale.

Wzrost PKB w IV kw. 2025 r. opierał się nadal na popycie krajowym, który zwiększył się o 4,3 proc. r/r, po wzroście o 3,7 proc. r/r w III kw. 2025. Ponownie poprawiła się kondycja konsumpcji prywatnej, która w ubiegłym roku przeplatała solidne wzrosty kwartałami słabości. W 4kw25 spożycie gospodarstw domowych zwiększyło się o 4,2 proc. r/r, ponownie wracając do tempa przekraczającego 4 proc. r/r. Szybkie hamowanie inflacji temperowało tempo spadku realnych dochodów do dyspozycji, pozwalając na utrzymanie dynamicznego wzrostu wydatków” – napisali w komentarzu do danych GUS ekonomiści ING Banku Śląskiego: Rafał Benecki i Adam Antoniak.

Dodali, że spożycie publiczne utrzymywało „imponujące tempo wzrostu” - zwiększyło się o 7,3 proc., co oznacza, że już drugi kwartał z rzędu przekroczyło 7 proc. Ocenili, że wysoka dynamika bieżących wydatków publicznych i rosnące inwestycje publiczne sugerują, że w 2025 utrzymała się wysoka nierównowaga sektora finansów publicznych. Ich zdaniem, deficyt sektora finansów publicznych był w ubiegłym roku zbliżony do 7 proc. PKB.

„Inwestycje wzrosły w IV kw. 2025 r. o 4,7 proc. r/r, po wzroście o 7,1 proc. r/r w III kw. 2025. W zakresie nakładów na środki trwałe wciąż ważną rolę odgrywa sektor publiczny, a skłonność sektora prywatnego do inwestycji pozostaje niska. Spadek stóp procentowych i kumulacja projektów z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) powinny napędzać wzrost inwestycji ogółem w 2026, jednak plany nowych inwestycji przedsiębiorstw prywatnych są wciąż bardzo ostrożne i niskie, a otoczenie geopolityczne staje się coraz bardziej złożone (Ukraina, Bliski Wschód), zwiększając czynnik niepewności” – czytamy w komentarzu ekonomistów ING BSK.

Ocenili, że pogorszenie salda wymiany handlowej z zagranicą zredukowało roczne tempo PKB w IV kw. o 0,2 pkt. proc. Eksport towarów i usług odnotował wzrost o 7,7 proc. w ujęciu rocznym, ale towarzyszył temu jeszcze szybszy wzrost importu, który zwiększył się o 8,7 proc.

„Wzrost obrotów handlowych może być związany z rosnącym reeksportem m.in. w zakresie towarów sprowadzanych z Chin. Z danych GUS o obrotach towarowych wynika, że import z Chin wzrósł w ubiegłym roku o ponad 11 proc. (nominalnie). Dalsze przyspieszenie inwestycji i realizacja dostaw zamówionego wcześniej uzbrojenia będą podbijały wzrost importu w 2026, jednak skala pogorszenia salda wymiany handlowej powinna być ograniczona” – napisali eksperci ING BSK.

Ich zdaniem, ubiegły rok był kolejnym z rzędu, kiedy wzrost gospodarczy opierał się w głównej mierze o konsumpcję prywatną (3,7 proc.). Inwestycje wzrosły o 4,3 proc. po spadku o 0,9 proc. w 2024, jednak - jak zauważyli ekonomiści banku - skala odbicia była mniejsza niż sugerowały to nasze i rynkowe prognozy na początku ubiegłego roku. Podkreślili, że realizacja projektów z KPO opóźnia się, a ich kumulacja przypadnie na 2026 i początek 2027.

„Szacujemy, że początek 2026 przyniesie spowolnienie wzrostu PKB, a w I kw. 2026 r. spodziewamy się wzrostu w skali 3,6-3,8 proc. r/r. Do spowolnienia przyczynią się m.in. niekorzystne warunki pogodowe na początku kwartału (widoczne w szczególności w wynikach budownictwa, ale też przemysłu) oraz dalszy wzrost niepewności w związku z sytuacją na Bliskim Wchodzie. Potencjalny wzrost cen ropy naftowej, o ile okaże się znaczący i trwały, może nie tylko nieco podbić inflację, ale także ograniczyć wzrost gospodarczy. Trwająca wojna Rosji z Ukrainą podkopują skłonność prywatnego biznesu do inwestowania, a rozpoczął się drugi konflikt w Iranie, dlatego łączny negatywy efekt czynników geopolitycznych dla krajowego wzrostu i prywatnych inwestycji będzie jeszcze większy” – napisali ekonomiści.

„W dalszym ciągu oczekujemy wzrostu PKB w tym roku w tempie 3,7 proc., a prognozy wskazujące na wzrost gospodarczy powyżej 4 proc. uważamy za zbyt optymistyczne” – dodali.

Credit Agricole: PKB w 2026 r. wzrośnie o 3,6 proc.

W kolejnych kwartałach można oczekiwać kontynuacji ożywienia gospodarczego w Polsce, wspieranego przez szybki wzrost inwestycji - wskazał w komentarzu do danych GUS ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski. Według niego PKB w 2026 r. wzrośnie o 3,6 proc.

„Głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w IV kw. pozostawała konsumpcja, która wzrosła o 4,2 proc. r/r wobec 3,5 proc. w III kw. Konsumpcja była wspierana przez najsilniejszy od IV kw. 2024 r. wzrost realnego funduszu płac (6,5 proc. r/r wobec 5,1 proc. w III kw. ub. r.). Oczekujemy, że w kolejnych kwartałach dynamika konsumpcji obniży się z uwagi na spowolnienie wzrostu nominalnych wynagrodzeń w warunkach wysokiej skłonności gospodarstw domowych do oszczędzania, lecz utrzyma się wciąż na relatywnie wysokim poziomie” – poinformował w komentarzu do danych GUS ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski. Dodał, że taką ocenę potwierdzają solidne styczniowe dane o sprzedaży detalicznej, sygnalizujące silny popyt konsumpcyjny.

Podkreślił, że czynnikiem, który w IV kwartale oddziaływał najsilniej w kierunku przyspieszenia wzrostu gospodarczego, było zwiększenie wkładu przyrostu zapasów z -1 pkt. proc. w III kwartale do -0,6 pkt. proc. Taka tendencja - jak zaznaczył - była spójna z wynikami badań koniunktury, które wskazywały, że w IV kwartale firmy przetwórcze obniżały poziom zarówno zapasów wyrobów gotowych, jak i zapasów środków produkcji.

„W strukturze wzrostu PKB w IV kw. ub. r. na szczególną uwagę zasługuje spowolnienie wzrostu inwestycji do 4,7 proc. r/r wobec 7,1 proc. w III kw. Taki wynik jest dużym rozczarowaniem w świetle sygnalizowanego przez dane zwiększonego wykorzystania środków unijnych w ramach Wieloletnich Ram Finansowych oraz Krajowego Planu Odbudowy (…). Wynik ten może odzwierciedlać zarówno słabszy od oczekiwań wzrost inwestycji przedsiębiorstw, jak i niższą dynamikę inwestycji publicznych, które charakteryzują się znaczną zmiennością w ujęciu kwartalnym” – czytamy w komentarzu Credit Agricole.

Dodał, że w przypadku sektora prywatnego taki obraz jest spójny z wynikami Szybkiego Monitoringu NBP, zgodnie z którymi w IV kwartale 2025 r. obniżył się optymizm inwestycyjny firm. Przypomniał, że około 75 proc. przedsiębiorstw nie planuje istotnych inwestycji. Podkreślił, że jednocześnie „nie można wykluczyć, że do rozczarowującego wyniku przyczyniła się również niższa aktywność inwestycyjna sektora publicznego, w szczególności w obszarach charakteryzujących się dużą nieregularnością realizacji wydatków, takich jak inwestycje związane z obronnością”.

Ekonomista banku zwrócił uwagę, że wkład eksportu netto do dynamiki PKB ukształtował się poniżej zera w IV kwartale (-0,2 pkt. proc. wobec 0,2 pkt. proc. w III kw.), mimo że dane o PKB za cały 2025 r. sugerowały, że był on dodatni (+0,2 pkt. proc.). Wskazał także, że ożywienie popytu krajowego (4,2 proc. w IV kw. wobec 3,6 proc. w III kw.) znalazło odzwierciedlenie w silniejszym wzroście importu do 8,7 proc. z 5,9 proc. w III kw. niż eksportu (7,7 proc. w IV kw. z 6,1 proc. w III kw.).

„W kolejnych kwartałach można oczekiwać kontynuacji ożywienia gospodarczego w Polsce wspieranego przez szybki wzrost inwestycji powiązanych z realizacją projektów współfinansowanych ze środków unijnych. Ponadto, prognozujemy, że popyt zewnętrzny zacznie się odbudowywać wraz z umiarkowanym ożywieniem w strefie euro, w tym w Niemczech. Podtrzymujemy naszą prognozę wzrostu gospodarczego na 2026 r. (3,6 proc.)” – poinformował Krystian Jaworski.