Wzrost PKB Polski w IV kw. 2025 roku
Produkt Krajowy Brutto (PKB; ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego, niewyrównany sezonowo) wzrósł o 4% r/r w IV kw. 2025 r. wobec wzrostu o 3,8% r/r w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.
Konsensus rynkowy przewidywał 3,9% wzrostu PKB w IV kw. ub. r.
"Według szybkiego szacunku produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo wo IV kwartale 2025 r. zwiększył realnie się o 4% rok do roku (wobec wzrostu o 3,5% w analogicznym okresie 2024 r.)" - czytamy w komunikacie.
W IV kwartale 2025 r. realny PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2020) zwiększył się o 1% w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 3,6%. Realny PKB niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzednie-go) zwiększył się o 4% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Dane mają charakter wstępny i mogą być aktualizowane, zgodnie z polityką rewizji stosowaną w kwartalnych rachunkach narodowych. Rewizja jest dokonywana podczas opracowywania pierwszego regularnego szacunku PKB za IV kwartał 2025 r., który zostanie opublikowany 2 marca 2026 r., podał GUS.
KOMENTARZE
PKO BP: Gospodarka rośnie stabilnie już ósmy kwartał z rzędu
Gospodarka rośnie stabilnie już ósmy kwartał z rzędu, wracając do tempa sprzed pandemii - zauważyli analitycy PKO Banku Polskiego. Obserwują oni stopniowe wygasanie negatywnych skutków dwóch ostatnich wstrząsów – pandemicznego i energetycznego – i powrót na bardziej stabilną ścieżkę wzrostu.
PKO Bank Polski w komentarzu do danych GUS wskazał, że wzrost polskiego PKB pozostaje jednym z najwyższych w UE; w 4 kwartale 2025 r. średnia dla Wspólnoty wyniosła 1,4 proc. rdr. Eksperci banku wskazali, że to ósmy kwartał z rzędu stabilnego wzrostu, a dynamika wraca do tempa sprzed pandemii, „Obserwujemy stopniowe wygasanie negatywnych skutków dwóch ostatnich wstrząsów – pandemicznego i energetycznego – oraz powrót na bardziej stabilną, długoterminową ścieżkę wzrostu. Potwierdzają to również nasze szacunki luki popytowej - po dziesięciu kwartałach ujemnych odchyleń luka w 4 kw. 2025 r. zamknęła się, co sugeruje, że gospodarka rosła w zbliżonym tempie do swojego potencjału” - zauważyli.
Analitycy podkreślili, że czwartkowe dane obejmują jedynie łączną dynamikę PKB, bez informacji o poszczególnych komponentach. „Podtrzymujemy jednak ocenę, że głównym motorem wzrostu w 4 kw. 2025 r. pozostała konsumpcja prywatna, wspierana solidnym wzrostem realnych płac, która według naszych szacunków zwiększyła się o ok. 4,3 proc. rdr” - poinformowali. Dodali, że znaczący wkład miała również konsumpcja publiczna, która - ich zdaniem - urosła o ok. 7 proc. rdr.
Zwróćili też uwagę na inwestycje, które w IV kwartale ub.r. zwiększyły się o ok. 4,2 proc. rdr, nieco wolniej od wcześniejszych oczekiwań, a ich tempo wspierał najpewniej głównie sektor publiczny. „Poprawiło się także saldo handlu zagranicznego, którego wkład do wzrostu mógł być dodatni” - zauważyli.
Tzw. efekt przeniesienia na 2026 szacują na 1,3–1,4 punkta procentowego, czyli nieco wyżej niż rok wcześniej, co dodatkowo zwiększa szanse na mocny wynik w całym 2026. „Zakładamy, że wzrost PKB wyniesie 3,7 proc. wobec 3,6 proc. w 2025, przy czym widzimy szansę na osiągnięcie jeszcze lepszego wyniku” - podkreślili. Wzrostowi - zdaniem analityków PKO BP - sprzyjać będzie utrzymująca się dobra sytuacja dochodowa gospodarstw domowych, poprawa wyników finansowych firm, napływ środków z KPO oraz oczekiwane ożywienie popytu zagranicznego.
Pekao: Polska gospodarka błyszczy na tle Europy
Przyspieszenie wzrostu PKB w końcówce 2025 roku do 4 proc. podbije tempo wzrostu gospodarczego w tym roku o 1,4 pkt proc. – poinformowali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do czwartkowych danych GUS.
„(…) polska gospodarka w 2025 r. w dalszym ciągu błyszczała na tle europejskiej stawki. W gronie państw, które już podały PKB za IV kwartał wzrost PKB Polski był zdecydowanie najszybszy. W przeciwieństwie do części dużych gospodarek UE Polska zakończyła też 2025 r. z niezłym momentum. Polski PKB rósł w II połowie roku średnio o 1 proc.” – zwrócili uwagę ekonomiści Banku Pekao.
Podkreślili, że przyspieszenie wzrostu nastąpiło w drugiej połowie roku i że ten wynik ma duże znaczenie dla wzrostu gospodarczego w następnym roku, ponieważ „wzrost PKB w końcówce roku mechanicznie podnosi średni poziom PKB w kolejnym roku”.
„Ponieważ średnioroczna dynamika odnosi poziom z kolejnego roku do średniego poziomu z poprzedniego roku, wzrost PKB w kolejnym roku może być dodatni tylko z uwagi na mocną końcówkę poprzedniego roku. Nazywamy to» efektem przeniesienia«. Ile ten efekt jest wart? W przypadku Polski całkiem sporo, bo 1,4 pkt. proc. Jeżeli zatem PKB będzie w stagnacji w każdym kwartale 2026 r., średniorocznie i tak uda się urosnąć o 1,4 proc. Dla całej strefy euro analogiczny efekt to 0,3 proc.” – wskazali ekonomiści Banku Pekao.