Norwegia mówi już wprost: Epoka Pax Americana dobiegła końca

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 marca 2026, 14:09
[aktualizacja 3 marca 2026, 15:51]
Norwegia mówi już wprost: Epoka Pax Americana dobiegła końca
Norwegia mówi już wprost: Epoka Pax Americana dobiegła końca/Shutterstock
Stany Zjednoczone dobrowolnie zrezygnowały z roli gwaranta porządku światowego – ocenił w parlamencie Norwegii minister spraw zagranicznych tego kraju Espen Barth Eide. Szef norweskiej dyplomacji stwierdził, że nadszedł moment, by uznać, iż epoka „Pax Americana” dobiegła końca. Jego zdaniem zmiany w globalnym układzie sił wymagają od państw europejskich większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i stabilność międzynarodową.

Bezpieczeństwo Urainy priorytetem

Eide zapewnił, że mimo nowych napięć na Bliskim Wschodzie bezpieczeństwo Ukrainy pozostaje dla Norwegii absolutnym priorytetem.

Szef dyplomacji ocenił, że Stany Zjednoczone stały się bardziej nieprzewidywalne, a ich działania podważyły uniwersalny zakaz użycia siły i zasadę suwerenności państw. Jednocześnie zaznaczył, że mimo to NATO pozostanie filarem bezpieczeństwa Norwegii, a współpraca z USA, choć „inna niż wcześniej”, będzie nadal kluczowa.

Eide podkreślił, że najważniejszym zadaniem pozostaje wsparcie Ukrainy w wojnie obronnej z Rosją. Ewentualny pokój musi gwarantować Ukrainie suwerenność i zdolność do obrony.

Norwegia deklaruje gotowość do objęcia Ukrainy gwarancjami bezpieczeństwa po zawarciu zawieszenia broni – oświadczył.

Minister ocenił, że pogłębianie współpracy z Europą i Unią Europejską nigdy nie było dla Norwegii ważniejsze. Zwrócił przy tym uwagę, że choć między Oslo a Brukselą obowiązuje umowa dotycząca Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norwegia musi pilnować, by nowe instrumenty ochrony rynku w UE nie ograniczyły jej dostępu do wspólnego rynku.

Uzasadnienie dla ataku na Iran

Eide ocenił jednoznacznie, że trwające od soboty naloty USA i Izraela na Iran nie mają uzasadnienia w prawie międzynarodowym, ale Iran, atakując państwa, które nie miały z tym nic wspólnego, również je złamał. Szef MSZ podkreślił, że Norwegia będzie konsekwentnie bronić zasad prawa międzynarodowego, niezależnie od tego, czy chodzi o Rosję, sojuszników czy państwa Bliskiego Wschodu.

– Podkreślam jednak, że Iran jest brutalnym reżimem, który od wielu lat więzi własne społeczeństwo, depcze prawa człowieka i zasady demokracji. Wielu Irańczyków ucieszyło się z tego, że (lider reżimu) Ali Chamenei ostatecznie zniknął - powiedział Eide.

Z Oslo Mieszko Czarnecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj