Forsal logo

Nocny atak dronów przy granicy i pilna odprawa u Donalda Tuska. Polska przygotowała odpowiedź

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
39 minut temu
Polish Foreign Minister Radoslaw Sikorski visits Kyiv
Atak na pociąg przy granicy z Polską i dron w Rusinowie: Ustalenia po naradzie Tuska z dowódcami wojska/PAP/EPA
Po serii niebezpiecznych incydentów w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy oraz wyłowieniu rosyjskiego drona wojskowego z Bałtyku, premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę z udziałem szefów kluczowych resortów i dowódców Sił Zbrojnych RP. Po spotkaniu wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapowiedział, że Polska przygotowuje poważną, nieprowokującą odpowiedź na rosyjską eskalację. Rząd zapowiada natychmiastowe prace nad wzmocnieniem ochrony granicy, procedurami na czas wojny hybrydowej oraz zmianami w prawie, które zaważą na bezpieczeństwie państwa przez najbliższe miesiące.

Pilna narada na szczytach władzy i wojska. Sikorski zapowiada „poważną odpowiedź”

Na rosyjską eskalację, jaką był np. ostrzał pociągu na terenie Ukrainy przy polskiej granicy, Polska będzie miała nieprowokującą, ale poważną odpowiedź, która wzmocni bezpieczeństwo - zapowiedział wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem.

W poniedziałek szef rządu spotkał się z ministrami oraz dowódcami Wojska Polskiego i służb ws. „kolejnych działań dotyczących wzmocnienia bezpieczeństwa naszych granic”. W spotkaniu uczestniczyli szefowie: MON - Władysław Kosiniak-Kamysz, MSZ - Radosław Sikorski, MSWiA - Marcin Kierwiński, MF - Andrzej Domański oraz minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, a także dowódcy Wojska Polskiego oraz służb mundurowych.

Sikorski pytany w TVN24 o odprawę z premierem podkreślił, że nie może zdradzić szczegółów tych rozmów, ale - jak dodał - było to „bardzo solidne, poważne spotkanie”. - Widzimy, że Rosja eskaluje i państwo polskie będzie miało na to nieprowokującą, ale poważną odpowiedź, która wzmocni nasze bezpieczeństwo - zaznaczył.

Ochrona ludności i zmiany w prawie. Polska doprecyzuje procedury na czas wojny hybrydowej

Wśród działań, które mogłyby się zawierać w tej odpowiedzi, Sikorski wymienił m.in. ochronę ludności, wzmocnienie infrastruktury chroniącej granice Polski, współpracę służb, a „także być może nawet zmiany prawne, ale na szczegóły jest za wcześnie”.

Szef dyplomacji pytany, czy można się spodziewać od rządu rozwiązań legislacyjnych związanych z procedurami na czas m.in. wojny hybrydowej, podkreślił, że Polska jest w „szarej strefie sytuacji kryzysu i tu potrzebujemy doprecyzować niektóre procedury”. - Umówiliśmy się, że bardzo szybko nastąpią plany działań wszelakich, także takich (jak procedura legislacyjna - PAP) - dodał.

Specjalny rygor na przejściach granicznych. Premier apeluje o unikanie zatorów

Premier Tusk wskazywał w niedzielę po atakach rosyjskich tuż przy granicy Ukrainy z Polską, że współpraca przy przejściach granicznych „niestety będzie musiała mieć specjalny charakter, podejrzewam, przez najbliższe miesiące”.

Szef rządu akcentował, że współpraca między celnikami, policjantami, strażą graniczną, wojskiem „musi w sposób maksymalny po pierwsze usprawnić ruch, tak żeby nie było zatorów, bo one mogą być niebezpiecznym z naszego punktu widzenia celem ataków”.

Ostrzał pociągu 2 km od granicy i wyłowiony dron wojskowy na Bałtyku

W bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano w niedzielę rano dwa uderzenia dronów. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu pasażerskiego, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Ukraiński portal Suspilne podał, powołując się na zastępcę dyrektora ukraińskich kolei Ukrzaliznycia, że pociąg jechał z Kijowa do Warszawy. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

W poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w rejonie miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (woj. zachodniopomorskie) wojsko zlokalizowało i podjęło z morza drona, a wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy z Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kasper Starużyk

Jestem absolwentem ekonomii na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Od lat tworzę treści o tematyce prawnej i gospodarczej. Doświadczenie zdobywałem w redakcjach takich serwisów jak bankier.pl czy gazeta Fakt. Przez kilka lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego portalu biznesinfo.pl. W mojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i praktyczne podejście do prawa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNocny atak dronów przy granicy i pilna odprawa u Donalda Tuska. Polska przygotowała odpowiedź »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj