Wpływ decyzji USA na Polskę
"O ile w tym i przyszłym roku ten tak zwany limit ustawiony przez amerykańską administrację nie spowoduje wstrzymania rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce, to w długim terminie stanowi to problem arbitralności decyzji podejmowanych przez administrację amerykańską w oderwaniu od wszystkich zasad handlu. Jak to wygląda w tym roku? Jeżeli chodzi o środki publiczne i zasoby publiczne, planujemy podwoić moce obliczeniowe w Polsce - co najmniej podwoić - co i tak sprawi, że będziemy poniżej 10% tego tak zwanego limitu. W związku z tym w tym roku nie będzie z tym żadnego problemu" - powiedział Standerski w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
Problem z wieloletnim planowaniem
" i mówimy tak naprawdę o niepewności, bo ta mapa jest ustawiona wstępnie na rok 2027, ale przyjdzie nowa administracja, może ułożyć świat zupełnie inaczej. To powoduje problemy w zamówieniach publicznych, to powoduje problemy w planowaniu nie tylko w Polsce, ale również w innych częściach Europy" - dodał wiceminister.
Polska zwróciła się do USA o wyjaśnienia
Jak zauważył, polska ambasada zwróciła się o wyjaśnienia do administracji amerykańskiej w tej sprawie.
KE prostesuje
W jego ocenie, że Komisja Europejska słusznie protestuje w tej sprawie, wskazując, że nie można różnicować państw UE pod tym względem.
Limit dla Polski będzie wynosić 50 tys. chipów rocznie z możliwością zwiększenia do 100 tys.
(ISBnews)
