Skąd się wziął Księżyc? Naukowcy już to wiedzą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 stycznia 2025, 18:43
To może być przełom. Lądownik Odyseusz wyruszył na Księżyc
Naukowcy z Getyngi sprawdzili pochodzenie Księżyca/ShutterStock
Niemieccy badacze z Uniwersytetu w Getyndze i Instytutu Maxa Plancka ds. Badań Układu Słonecznego wykorzystali nowatorską metodę, aby zbadać, jak powstał Księżyc. Po przeanalizowaniu 14 próbek potwierdzili teorię, że Księżyc był kiedyś częścią Ziemi.

Księżyc powstał z litosfery Ziemi

Najnowsze badania dowodzą, że Księżyc powstał z materii wyrzuconej z płaszcza Ziemi - poinformował w środę Uniwersytet w Getyndze. Jest to sprzeczne z obecnymi teoriami, które postrzegają Księżyc jako wynik zderzenia wczesnej Ziemi z hipotetycznym protoplastą planety "Theią", głosi komunikat.

Naukowcy przebadali izotopy tlenu z 14 próbek księżycowych, a następnie porównali je ze 191 pomiarami minerałów na Ziemi. Wynik pokazuje "bardzo wysokie podobieństwo tak zwanego izotopu tlenu 17 Ziemi i Księżyca" – ogłosiła uczelnia. Podobne wyniki uzyskano w starszych badaniach. Dzięki wykorzystaniu najnowszych metod badawczych naukowcy z Getyngi osiągnęli wyniki obarczone mniejszą liczbą błędów pomiarowych.

Czy Ziemia wchłonęła"Theię"?

Jak powiedział Andreas Pack, dyrektor Instytutu Nauk o Ziemi na Uniwersytecie w Getyndze, jedna z teorii głosi, że przodek planety „Theia” utracił już swój skalisty płaszcz podczas poprzednich zderzeń, a następnie zderzył się z młodą Ziemią niczym „rodzaj metalicznej kuli armatniej”. "Zgodnie z tym, Theia byłaby dziś częścią jądra Ziemi, podczas gdy Księżyc powstał z materii wyrzuconej z płaszcza Ziemi. To wyjaśniałoby podobieństwo w składzie chemicznym Ziemi i Księżyca" – dodał Pack. Próbki księżycowe, które przebadano w laboratorium w Getyndze, zostały udostępnione przez NASA Johnson Space Center w Houston.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj