"Rosja twierdzi, że użyła przeciwko obwodowi lwowskiemu rakiety balistycznej średniego zasięgu Oresznika. Taki atak w pobliżu granicy UE i NATO stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na kontynencie europejskim i jest testem dla wspólnoty transatlantyckiej. Domagamy się zdecydowanej reakcji na lekkomyślne działania Rosji" – napisał Sybiha na platformie X.

Rosja uderzyła w Ukrainę. Potężny pocisk spadł przy granicy z Polską

Szef ukraińskiego MSZ dodał, że jego kraj informuje za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych Stany Zjednoczone, partnerów europejskich oraz wszystkie inne państwa i organizacje międzynarodowe o szczegółach tego niebezpiecznego uderzenia.

"Absurdalne jest to, że Rosja próbuje usprawiedliwiać ten atak fałszywym 'atakiem na rezydencję Putina', do którego nigdy nie doszło. To kolejny dowód na to, że Moskwa nie potrzebuje żadnych realnych powodów do prowadzenia terroru i wojny" – podkreślił minister.

"Zagrożenie na skalę globalną". Ukraińcy liczą na odpowiedź NATO

Według Sybihy przywódca Rosji Władimir Putin używa rakiety balistycznej średniego zasięgu w pobliżu granicy UE i NATO w reakcji na "własne urojenia". W ocenie szefa MSZ Ukrainy jest to realne zagrożenie na skalę globalną, które wymaga globalnej odpowiedzi.

"Konieczne są dalsze zdecydowane kroki wobec rosyjskiej floty tankowców – i Stany Zjednoczone słusznie podejmują tu działania – a także wobec rosyjskich dochodów z ropy, stosowanych schematów i aktywów. Nie tylko w UE, lecz na całym świecie" – czytamy w komunikacie ukraińskiego ministra.

Sybiha wezwał wszystkie zainteresowane państwa i organizacje międzynarodowe do "demaskowania rosyjskich kłamstw i niezwłocznego zwiększenia presji na agresora". "Zainicjujemy działania międzynarodowe — pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, posiedzenie Rady Ukraina–NATO, a także reakcje w ramach UE, Rady Europy oraz OBWE" - zapowiedział.

Zemsta za "atak Ukrainy na rezydencję Putina". Rosja potwierdza

Ministerstwo obrony Rosji podało w piątek, że w ramach ataku na Ukrainę użyło pocisku balistycznego Oresznik oraz że miała to być odpowiedź na rzekomy atak Ukrainy na rezydencję Władimira Putina - wynika z komunikatu resortu w Moskwie, cytowanego przez ukraińskie agencje i media.

Siły powietrzne Ukrainy poinformowały, że Rosja zaatakowała sąsiedni kraj 36 rakietami, w tym jednym pociskiem balistycznym średniego zasięgu, wystrzelonym z poligonu Kapustin Jar, oraz 242 dronami. W Kijowie zginęły co najmniej cztery osoby - przekazał mer miasta Witalij Kliczko.

Czym jest Oresznik?

Oresznik to rosyjska rakieta balistyczna średniego zasięgu o charakterze hipersonicznym. System ten bazuje na rozwiązaniach technologicznych znanych z międzykontynentalnej rakiety RS-26 Rubież. Pocisk napędzany jest silnikiem na paliwo stałe i przystosowany do odpalania z mobilnych wyrzutni lądowych, co zwiększa jego elastyczność operacyjną oraz utrudnia wykrycie i neutralizację.

Oresznik osiąga prędkość przekraczającą Mach 10, czyli około 12 300 km/h, a według części źródeł może zbliżać się nawet do Mach 11, plasując go wśród najszybszych systemów uzbrojenia w rosyjskim arsenale. Szacowany zasięg Oresznika wynosi około 4000 kilometrów, co umożliwia rażenie celów na niemal całym obszarze Europy, bez klasyfikowania go jako rakiety międzykontynentalnej. Pocisk wyposażony jest w głowicę typu MIRV, pozwalającą na przenoszenie do sześciu niezależnie naprowadzanych głowic bojowych, zarówno konwencjonalnych, jak i jądrowych.