Szybkie pociągi do Czech. Pojadą nawet 250 km/h
Z Katowic do Ostrawy w Czechach pociągi mają dojeżdżać w 35 minut. Tak zapowiada spółka CPK, która dwa i pół roku temu podpisała umowę na przygotowanie dokumentacji nowej trasy. Zgodnie z założeniami szybkie pociągi miejscami przyspieszą do 250 km/h.
Nowa trasa jest niezwykle ważna – ma stanowić jedną z osi komunikacyjnych Trójmorza. Ma też „przyciągać” potencjalnych pasażerów z Czech do lotniska – Port Polska. Przygotowania po stronie polskiej są już mocno zaawansowane, choć do wbicia pierwszej łopaty wciąż jeszcze daleka droga.
Co z nową trasą? Czeka na zgodę
– Ukończone zostało Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe (STEŚ) oraz Koncepcja Programowo-Przestrzenna. Ponadto został już złożony wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach – informuje Maciej Lasek, rządowy pełnomocnik ds. CPK, w odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich.
Problem w tym, że zgodnie ze wstępnym harmonogramem spółka chciała mieć decyzję środowiskową (OOŚ) już w czerwcu ubiegłego roku. Minister Lasek podczas spotkania z branżą lotniczą przyznał, że problemy prawne wstrzymują wiele inwestycji, w tym tych związanych z programem CPK. Zaznaczył, że będzie pracował nad ich usprawnieniem. Jedną z głównych blokad jest czas oczekiwania na decyzje środowiskowe.
Widać to doskonale na przykładzie postępowania w sprawie szybkiej kolei z Katowic w stronę Czech. Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej spółka CPK złożyła w październiku 2023 roku. Jeszcze w tym samym miesiącu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) wszczęła postępowanie. Konieczne okazało się przygotowanie pełnego raportu środowiskowego. CPK dostarczyła go pod koniec 2024 roku.
Co działo się przez kolejne półtora roku? To pasmo zaskarżeń, głównie ze strony organizacji ekologicznych, informacji o wydłużeniach postępowania czy wniosków o kolejne opinie. W sumie – jak wynika z oficjalnej korespondencji – w tym czasie urzędnicy podjęli aż 17 (!) różnego rodzaju decyzji. Obecnie szacują, że potencjalna zgoda zostanie wydana w czerwcu 2026 roku.
Kiedy rozpocznie się budowa?
Inwestycja jest już o rok opóźniona względem pierwszego harmonogramu. Spółka podawała, że decyzję środowiskową chce pozyskać do połowy 2025 roku. Potem rozpocznie starania o kolejny kluczowy dokument, czyli decyzję o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej (ULLK). Dopiero na tej podstawie można np. rozpocząć wywłaszczenia, a następnie faktyczną budowę.
Kiedy rozpoczną się prace? Linię KDP z Katowic-Piotrowic do granicy państwa podzielono na dwa odcinki. Pierwszy z nich – od skrzyżowania z linią kolejową nr 169 do granicy – ma powstać w latach 2029–2032. Kolejny, od Katowic do wspomnianego łącznika, nieco później – w latach 2031–2034. W sumie to ok. 75 km nowej trasy.
Co z odcinkiem w Czechach?
Polskie plany dotyczące szybkiej kolei mogą pokrzyżować Czesi. Przez kolejne lata wstrzymywali się z rozpoczęciem prac na swoim odcinku – od granicy do Ostrawy. To ok. 15 km trasy, która w większości jest już gotowa, jednak wymaga rozbudowy i dostosowania do standardów KDP.
Ostatecznie Správa železnic, czeski zarządca infrastruktury kolejowej, latem ubiegłego roku podpisał umowę na projekt rozbudowy linii z Bogumina do Ostrawy. Nowy odcinek, podobnie jak w Polsce, ma być przystosowany do obsługi pociągów jadących z prędkością do 250 km/h.