Ukuł pan nowy termin „kapitalizm limbiczny”. Cóż to takiego?

To społecznie szkodliwy typ przedsiębiorczości, który oferuje konsumentom potencjalnie uzależniające substancje. Przymiotnik „limbiczny” odnosi się do tej części naszego mózgu, która jest odpowiedzialna za odczuwanie przyjemności, motywację, pamięć długotrwałą, a więc za kwestie kluczowe dla przeżycia. Ale na ten system można wpływać tak, by działał niejako na przekór naszemu instynktowi samozachowawczemu. I to właśnie robią przedsiębiorcy, o których mówię – kształtują nasz układ limbiczny tak, byśmy pożądali produktów, które nam szkodzą.

Reklama

Chcą sterować procesami w naszym mózgu, których świadomie nie kontrolujemy? Dobrze rozumiem?

Tak, próbują zaburzać naszą zdolność kontrolowania apetytu i impulsów.

Chcą nas uzależnić?

Też, ale pamiętajmy, że konsumpcja używek ma spektrum intensywności. Z jednej strony mamy skrajne uzależnienie, które prowadzi nawet do śmierci jednostki, a z drugiej strony – konsumpcję okazyjną. Kapitalizm limbiczny próbuje zrobić z nas osoby uzależnione, ale niekoniecznie chce, by nałóg przybrał skrajnie destrukcyjną formę.

I robi to świadomie?

Coraz bardziej świadomie. Jeśli cofnąć się o 500 lat, to też handlowano piwem czy opium, ale dopiero w ciągu ostatniego wieku wytworzono wyszukane technologie, zwiększające oddziaływanie takich szkodliwych produktów na nasz organizm. Na przykład zaczęto dodawać do papierosów amoniak, bo on zwiększa siłę działania nikotyny. Dawniej hazard uprawiano w zadymionych spelunach, a teraz kasyna są coraz bardziej przyjazne klientom, oferując im bezpieczeństwo, wygodne fotele, a do tego przyjemną muzykę i oświetlenie – wszystko, co sprawi, że gracze szybko nie odejdą od stolika z bakaratem czy od ruletki. Technologiczne zaawansowanie limbicznego kapitalizmu tłumaczy, dlaczego uzależnienia są tak powszechnym i zróżnicowanym zjawiskiem.

CAŁY WYWIAD W WEEKENDOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ

Źródło nieznane

David T. Courtwright historyk uzależnień, profesor Uniwersytetu Północnej Florydy, autor książki „The Age of Addiction: How Bad Habits Became Big Business” (Epoka uzależnień: o tym, jak złe nawyki przekształciły się w wielki biznes)Z Davidem T. Courtwrightem rozmawia Sebastian Stodolak