Węgry: U 25 proc. osób powyżej 60 roku życia, które przyjęły chiński Sinopharm, nie ma przeciwciał [BADANIE]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 lipca 2021, 18:18
Koronawirus. Węgry
<p>Koronawirus. Węgry</p>/ShutterStock
U jednej czwartej osób powyżej 60. roku życia, zaszczepionych na Węgrzech przeciw Covid-19 chińskim preparatem Sinopharm, nie pojawiły się przeciwciała – poinformował we wtorek portal HVG, powołując się na badanie opublikowane na portalu medRxiv.

W ramach badania sprawdzono u 450 osób poziom przeciwciał neutralizujących koronawirusa. Wyniki wskazują, że poziom ten nie zależy od płci, jest natomiast skorelowany z wiekiem: u jednej czwartej zaszczepionych powyżej 60. roku życia nie stwierdzono przeciwciał, podczas gdy były one obecne w organizmach 90 proc. osób poniżej 50. roku życia. Aż u połowy osób powyżej 80. roku życia szczepionka nie spowodowała pojawienia się przeciwciał.

Kontrolnie sprawdzono również poziom przeciwciał u 45 osób zaszczepionych preparatem Pfizera. Zdaniem naukowców skuteczność także tego preparatu może maleć wraz z wiekiem, ale nie stwierdzono ani jednego przypadku, w którym antyciał nie byłoby w ogóle.

Autorzy badania, Tamas Ferenci i Balazs Sarkadi, podkreślili, że jest to pierwsze tego rodzaju badanie przeprowadzone na dużej próbie w warunkach laboratoryjnych.

Wskazali również, że skoro zaszczepieni Sinopharmem mają słabszą odporność na koronawirusa, to uznawanie ich za chronionych wiąże się z ryzykiem, gdyż „fałszywa obietnica” może się przyczynić do rozprzestrzeniania choroby w narażonej grupie wiekowej.

Przez dłuższy czas nie było żadnej oficjalnej informacji na temat skuteczności szczepionki Sinopharm, a Światowa Organizacja Zdrowia oznajmiła niedawno, że brak przekonujących dowodów na to, iż preparat ten jest skuteczny także u osób starszych.

W badaniu podkreślono, że na Węgrzech do końca czerwca zaszczepiono Sinopharmem ponad milion osób, z których ponad połowę stanowiły osoby starsze.

Na Węgrzech szczepiono ludność przy użyciu sześciu preparatów: Pfizera, Moderny, AstraZeneki i Janssena (Johnson & Johnson) oraz chińskiego Sinopharmu, a także rosyjskiego Sputnika V.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj