Renault City K-ZE / Bloomberg / Qilai Shen

Jak twierdzi Emmanuel Bouvier, dyrektor handlowy w segmencie samochodów elektrycznych Renault, nowy model może być produkowany na wspólnej platformie z Nissanem i Mitsubishi Motors.

„Pracujemy nad rozwojem naszej oferty, aby objąć wszystkie segmenty samochodami elektrycznymi” - powiedział Bouvier, dodając, że nowy pojazd może być rozwinięciem istniejącego modelu. „Jest za wcześnie, aby powiedzieć, że będziemy konkurować z Teslą, ale oczywiście planujemy objąć większą część rynku” – dodał.

Obie firmy - Renault i Nissan - już wcześniej weszły na rynek masowych producentów samochodów z ofertami aut elektrycznych Zoe i Nissan Leaf. Jednak w tych modelach brakuje głównych wspólnych podzespołów lub podwozi.

Renault City K-ZE / Bloomberg / Qilai Shen
Reklama

Producenci samochodów szybko poszerzają swoją ofertę aut elektrycznych. Niestety choć łączna sprzedaż samochodów rośnie, pojazdy zasilane energia elektryczną pozostają nadal niszowym produktem. Kupujących zniechęca ograniczony zasięg jazdy i problemy z punktami ładowania. Jednak to może się zmienić, gdy w salonach samochodowych pojawi się szereg niedrogich nowych modeli, takich jak mały samochód Peugeot 208 i VW ID. 3, oba w detalicznej cenie około 30 tys. euro.

>>> Czytaj też: Volkswagen ID.3 skradł show w Katowicach. „To rewolucja, samochody elektryczne przestaną być niszowe”

Bouvier zdradził, że Renault, który w przyszłym roku wprowadzi na rynek nową wersję Zoe z rozszerzonym zasięgiem, pracuje również nad innym, bardziej przystępnym cenowo pojazdem.

Jak wynika z jego słów, tani model K-ZE - częściowo oparty na indyjskim modelu Kwid, który został zaprojektowany na rynek chiński - może ostatecznie zostać wykorzystany do budowy niedrogiego, w pełni elektrycznego pojazdu dla Europejczyków.

Renault City K-ZE to auto z segmentu A-SUV, które powstało na platformie CMF A, opracowanej przez Renault i Nissana na potrzeby spalinowego Kwida.