Nowe drogi ekspresowe przed świętami. Wiemy, kiedy otworzą kluczowe odcinki

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
17 grudnia 2025, 11:21
[aktualizacja 18 grudnia 2025, 12:12]
Nowe odcinki S7 otwarte przed świętami
Nowe odcinki S7 otwarte przed świętami/Materiały prasowe
Na dniach – jak ustalił „Forsal” – otwarta zostanie Metropolitalna Obwodnica Trójmiasta. Ale to nie koniec niespodzianek od drogowców. Do końca roku udostępnione zostaną w sumie trzy odcinki S7. Sprawdzamy, kiedy w pełni gotowa będzie najdłuższa droga ekspresowa w Polsce.

„Siódemka”, najdłuższa droga szybkiego ruchu w Polsce, jeszcze się powiększy. GDDKiA do końca roku chce oddać do pełnego użytku przynajmniej dwa kolejne odcinki. Obecnie S7 to około 650 km „ekspresówki”, ale w grudniu wydłuży się o kolejne 30 km.

Druga obwodnica Trójmiasta. Nie będzie gigantycznych korków?

Do końca grudnia otwarta ma zostać druga połówka Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej (OMT). Chodzi o odcinek Żukowo-Gdańsk Południe (16 km), który połączy trasę ze starą, przeciążoną obwodnicą, drogą S7 z Warszawy (na węźle Gdańsk Południe) oraz ekspresową „szóstką” biegnącą dalej w kierunku Koszalina.

GDDKiA prowadzi już audyt bezpieczeństwa, który jest jednym z ostatnich kroków przed otwarciem. W poniedziałek (15 grudnia) zmieniono organizację ruchu na starej obwodnicy (S6), w pobliżu węzła Gdańsk Południe. „To konieczne w celu połączenia trasy głównej S6 i wykonania oznakowania poziomego” – podali drogowcy.

- W tym przypadku czekamy na więcej niż jedno pozwolenie na użytkowanie. Ale zapewniam, że przed świętami udostępnimy całą Obwodnicę Metropolii Trójmiejskiej kierowcom – mówi w rozmowie z „Forsalem” Szymon Piechowiak, rzecznik GDDKiA.

Prawdopodobne terminy to 21-23 grudnia, ale w tym przypadku ostatnie słowo należy do ministra infrastruktury, który będzie otwierał drogę. Uruchomienie drugiej obwodnicy Trójmiasta ma odciążyć „szóstkę”. Według ekspertów ruch na S6, która jest obecnie kręgosłupem komunikacyjnym metropolii, spadnie o ok. 20 proc.

Szybka droga na północ od Warszawy

Skończyła się budowa jednego z czterech ostatnich odcinków S7 na Mazowszu. Chodzi o fragment Załuski – Modlin (12 km). Jego zaawansowanie, według danych GDDKiA wynosi 96 proc. Drogowcy udostępnili ten fragment 18 grudnia ok. godz. 10.

Drogi w budowie na Mazowszu
Drogi w budowie na Mazowszu/GDDKiA

Nieco gorzej wygląda sytuacja u sąsiadów. Na drugim z mazowieckich odcinków S7 (Płońsk Południe – Załuski, 12,9 km) prace są nieco w tyle. Zaawansowanie wynosi 88 proc., ale według aneksowanej umowy wykonawca ma czas do marca 2026 roku. Jednak zarówno GDDKiA, jak i Ministerstwo Infrastruktury, od dawna informują, że oczekują szybszego otwarcia drogi głównej.

„Mobilizujemy wykonawców, którzy realizują roboty pomiędzy węzłami Płońsk Południe a Załuski, by udostępnić trasę główną jeszcze w tym roku” – czytamy w komunikacie z 11 grudnia. Małgorzata Tarnowska z GDDKiA zapewnia, że do końca roku kierowcy pojadą całą drogą główną, ale prawdopodobnie na poboczu wciąż toczyć się będą prace wykończeniowe.

Najdłuższa droga ekspresowa w Polsce. Co zostało do zrobienia?

W środkowej Polsce ekspresowej „siódemki” brakuje jedynie na północ od Warszawy. Chodzi o dwa odcinki, nad którymi prace są na różnym etapie:

  • Czosnów - Kiełpin (9 km) – na początku przyszłego roku mają rozpocząć się prace budowlane, które potrwają dwa lata.
  • Kiełpin - Warszawa (12,9 km) – trwają prace projektowe, budowę przewidziano na lata 2029-2032.

Na południu kończy się też budowa obwodnicy Krakowa. Do domknięcia pełnego ringu brakuje tylko odcinka S7 Kraków Mistrzejowice – Kraków Grębałów (3,5 km). To fragment z największym węzłem w Małopolsce. Drogowcy zapowiadają, że otwarcie nastąpi „jesienią przyszłego roku”.

Do ukończenia S7 potrzeba jeszcze odcinka między Krakowem a Myślenicami. To droga planowana od lat, która napotyka na silny opór mieszkańców i części samorządowców. Wszystko dlatego, że nie wyznaczono rezerwy pod trasę i konieczne będą znaczne wywłaszczenia, co najmniej 150 nieruchomości.

Warianty S7 na południe od Krakowa
Warianty S7 na południe od Krakowa/GDDKiA

GDDKiA przeanalizowała aż 3288 (!) różnych możliwości. Ostatecznie do dalszych analiz wybrano sześć wariantów, o długości od 22 do 28 km z licznymi wiaduktami i tunelami. Ich koszt to od 2 do 4 mld zł. Według szacunków droga powstanie dopiero w okolicach 2040 roku. Jednak już podczas pierwszych konsultacji społecznych władze i mieszkańcy Myślenic powiedzieli „nie” dla każdego z zaproponowanych wariantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj