Z danych MRPiPS wynika, że pod koniec lutego bez pracy pozostawało w Polsce 1,018 mln osób. To o 5,1 tys. mniej niż w styczniu (o 0,5 proc. mniej). Poziom stopy bezrobocia był o 0,7 pkt. proc. niższy niż w lutym 2018 r.

"Od 1991 r. nigdy wskaźnik bezrobocia w lutym nie był tak niski" – zaznaczyła na konferencji prasowej minister Elżbieta Rafalska, komentując najnowsze dane.

Największe spadki procentowe zanotowano w województwach: świętokrzyskim (1,9 proc.), opolskim (1,8 proc.) i w podlaskim (1,8 proc.). W porównaniu z lutym 2018 r. liczba bezrobotnych w ubiegłym miesiącu była niższa o 108,8 tys. osób (spadek o 9,7 proc.).

"Sytuacja na rynku pracy nie zwiastuje żadnych zagrożeń, pamiętajmy, że jesteśmy ciągle w miesiącu zimowym. Te zmiany, które są związane z tym, że spadła nam liczba osób bezrobotnych, mogą być także związane z tym, że powiatowe urzędy pracy już proponują swoje aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, a w styczniu zawsze jest okres, w którym trwają te przymiarki, powstają budżety i jest to trochę taki bardziej martwy sezon" - powiedziała Rafalska.

MRPiPS spodziewa się, że w kolejnych miesiącach spadki bezrobocia będą większe. Wskazuje, że początek roku jest zawsze okresem trudniejszym, wraz z końcem grudnia rejestrują się osoby, którym zakończyły się umowy na czas określony, kończą się prace sezonowe w takich branżach jak rolnictwo, budownictwo czy turystyka. Stąd wzrost liczby bezrobotnych w styczniu, w lutym odnotowano już poprawę.

>>> Czytaj też: Włoski dług najwyższy od czasów Mussoliniego. Europa boi się gospodarczej zarazy