AP: Mimo sankcji Rosja zarabia ponad 1 mld dolarów miesięcznie na handlu z USA

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 sierpnia 2022, 22:35
Rosja, USA
Shutterstock
Rosja nadal dostarcza do Stanów Zjednoczonych towary o wartości ponad 1 mld dolarów miesięcznie. Pomimo sankcji nałożonych na Moskwę za inwazję na Ukrainę, handel niektórymi towarami z USA trwa nieprzerwanie - informuje agencja Associated Press.

AP przypomina, że po rosyjskiej inwazji na Ukrainę prezydent USA Joe Biden obiecał zadać "miażdżący cios" Władimirowi Putinowi poprzez ograniczenie handlu z Rosją towarami takimi jak wódka, diamenty czy ropa. Jednak setki innych rodzajów niesankcjonowanych towarów o wartości miliardów dolarów miesięcznie nadal wpływają do amerykańskich portów.

Według szacunków agencji od końca lutego z Rosji do Stanów Zjednoczonych przybyło ponad 3600 przesyłek drewna, metali, gumy i innych towarów. Do największych pozycji towarowych w rosyjskim imporcie do USA należą drewno (1294 przesyłki), metale (909 lotów), żywność (341), ropa i gaz (209), guma (179), nawozy (102), części zamienne (67) oraz materiały promieniotwórcze i amunicja (po 47).

Jak wyjaśnia szef Biura Koordynacji Sankcji Departamentu Stanu USA Jim O'Brien, niemożliwe jest całkowite zablokowanie handlu z Rosją, ponieważ może to negatywnie wpłynąć na handel światowy; co więcej, w niektórych przypadkach takie sankcje zaszkodziłyby bardziej USA niż Rosji.

"Kiedy nakładamy sankcje, może to zakłócić światowy handel. Naszym zadaniem jest więc zastanowienie się, które sankcje mają największy wpływ na agresora, a jednocześnie umożliwiają funkcjonowanie globalnego handlu" - powiedział O'Brien, który podpiera się opiniami ekspertów twierdzących, że światowa gospodarka jest tak spleciona, iż sankcje muszą mieć ograniczony zakres, aby uniknąć wzrostu cen na i tak już niestabilnym rynku.

USA zachęcają do zakupu rosyjskich towarów?

Zdaniem AP administracja Bidena nie tylko nie planuje zakazać importu niektórych rosyjskich towarów, ale także zachęca do ich zakupu. Chodzi przede wszystkim o nawozy sztuczne, których ponad 100 partii trafiło z USA na Ukrainę od początku rosyjskiej inwazji. Także surowce energetyczne są nadal dostarczane z Rosji do USA, ponieważ niektórym firmom pozwolono na dokończenie obowiązujących kontraktów.

AP zaznacza, że w niektórych przypadkach amerykańskim organom celnym trudno jest ustalić kraj pochodzenia towarów. W związku z tym amerykańskie firmy nadal importują przez rosyjskie porty ropę z Kazachstanu, która jest często mieszana z rosyjskim paliwem. Amerykańscy handlowcy przyznają, że dostawcy w Rosji są nierzetelni, a nieprzejrzyste struktury korporacyjne większości dużych rosyjskich firm utrudniają ustalenie, czy są one powiązane z rządem.

Jednym z podstawowych towarów importowanych z Rosji do USA są metale - aluminium, stal i tytan. Według cytowanego przez AP ekonomisty banku Morgan Stanley Jacoba Nella odcięcie tego handlu może dramatycznie podnieść ceny w Ameryce, która i tak już zmaga się z wysoką inflacją.

Rosyjskie aluminium trafia do amerykańskich części samochodowych i samolotów, puszek do napojów i kabli, drabin i wielu innych produktów. Większość amerykańskich firm zajmujących się metalami ma wieloletnie relacje z rosyjskimi dostawcami, a handel ten, zwłaszcza aluminium, trwa praktycznie nieprzerwanie od początku wojny na Ukrainie.

Niektórzy importerzy w USA otwarcie przyznają, że nie mają wyboru i muszą importować z Rosji. Tak jest w przypadku mocnego, twardego drewna z rosyjskich lasów brzozowych, z którego wykonywana jest większość drewnianych mebli szkolnych w USA i wiele podłóg domowych. Do amerykańskich portów wpływają też prawie codziennie kontenery z innymi rosyjskimi produktami – kaszą, sprzętem do wydobywania kryptowalut, a nawet poduszkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj