„Jesteśmy w bliskim kontakcie ze Stanami Zjednoczonymi oraz partnerami regionalnymi i międzynarodowymi, aby wspierać i ułatwiać dialog ze wszystkimi zaangażowanymi stronami” - brzmi oświadczenie wydane przez wysoką przedstawicielką UE ds. zagranicznych Kaję Kallas, a popierane przez prawie wszystkie państwa UE. Według nich konieczne jest pokojowe rozwiązanie kryzysu pod przewodnictwem Wenezuelczyków.

UE wzywa do przestrzegania prawa międzynarodowego i praw człowiek

W oświadczeniu Unia Europejska wezwała do przestrzegania prawa międzynarodowego i praw człowieka. „Wszyscy więźniowie polityczni przetrzymywani obecnie w Wenezueli muszą zostać bezwarunkowo zwolnieni” - podkreśliło 26 państw członkowskich.

Według nich szczególną odpowiedzialność za przestrzeganie zasad prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych ponoszą członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

O złamanie postanowień Karty Narodów Zjednoczonych oskarżyła Stany Zjednoczone grupa ekspertów prawa międzynarodowego.W ich ocenie operację USA w Wenezueli można by uznać za zgodną z prawem, tylko gdyby Stany Zjednoczone działały w oparciu o rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ lub w samoobronie. Waszyngton uzasadniał operację, w wyniku której ujęty został przywódca Wenezueli Nicolas Maduro wraz z małżonką, walką z przemytem narkotyków do USA.

UE popiera zwalczanie transnarodowej przestępczości zorganizowanej i handlu narkotykami, ale z pełnym poszanowaniem prawa międzynarodowego

Unia Europejska podkreśliła, że podziela priorytet zwalczania transnarodowej przestępczości zorganizowanej i handlu narkotykami. „Jednocześnie UE podkreśla, że wyzwaniom tym należy stawić czoła poprzez trwałą współpracę, z pełnym poszanowaniem prawa międzynarodowego oraz zasad integralności terytorialnej i suwerenności” - zaznaczono we wspólnym oświadczeniu.

W tekście przypomniano, że UE wielokrotnie stwierdzała, iż Maduro nie ma legitymacji demokratycznie wybranego prezydenta i opowiadała się za pokojową transformacją Wenezueli.