Strzały 5 km od granicy NATO. Norwegowie monitorują sytuację
Norwegia graniczy z Rosją na dalekiej północy Europy. Siły Kremla wydały ostrzeżenia dla marynarzy i pilotów, aby unikali wód i przestrzeni powietrznej w pobliżu odcinka wybrzeża między fiordem Peczenga (Rosja) a miejscowością Grense Jakobselv w Norwegii.
Obszar wyznaczony przez rosyjską marynarkę wojenną do strzelań znajduje się zaledwie około 5 km od granicy norweskich wód terytorialnych oraz około 10 km od miejsca, gdzie rosyjsko-norweska granica lądowa styka się z fiordem Varanger.
Rosyjskie ćwiczenia potrwają od wtorku do środy. Norweska armia zapewnia, że monitoruje sytuację.
Rosjanie ćwiczą coraz bliżej granicy NATO. "Wzmacniają przekaz"
Rosyjska Flota Północna do niedawna prowadziła ćwiczenia artyleryjskie dalej na wschód, za Półwyspem Rybackim, czyli ponad 100 km od granicy z Norwegią. W ostatnich latach jednak Kreml przysuwał je coraz bliżej granicy NATO.
Potwierdza to w rozmowie z serwisem Barents Observer Kristian Åtland, ekspert ds. rosyjskich zdolności militarnych w Arktyce z Norweskiego Instytutu Badań Obronnych (Forsvarets forskningsinstitutt, FFI). Zaznacza, że wybór lokalizacji ćwiczeń "zdecydowanie nie jest przypadkowy".
– Wygląda to raczej na element strategicznego sygnalizowania – demonstracji zdolności bojowych, testowania reakcji oraz przekazywania określonych komunikatów Norwegii i NATO – stwierdza ekspert.
– Charakter i miejsce tych działań – strzelania artyleryjskie marynarki w pobliżu norwesko-rosyjskiej granicy morskiej – prawdopodobnie mają wzmocnić przekaz, jaki Rosja chce wysłać – ocenił.
Z kolei Jonny Karlsen, oficer z Połączonego Dowództwa Norwegii, uważa, że nie jest to sytuacja nadzwyczajna.
– Dopóki ćwiczenia odbywają się na wodach międzynarodowych lub rosyjskich, mają do tego prawo. Uważamy to za działania przewidywalne i mieszczące się w ramach tzw. normalnej aktywności – wyjaśnił.
NATO będzie ćwiczyć w Norwegii. Ale nie w pobliżu granicy z Rosją
W marcu żołnierze z 14 państw NATO, w tym z Polski, będą ćwiczyć na północy Norwegii i Finlandii. W manewrach Cold Response weźmie udział około 25 tys. żołnierzy. Ćwiczenia nie będą jednak prowadzone w pobliżu granicy z Rosją.