Rosja strzela 5 km od granicy NATO. To jasny przekaz

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lutego 2026, 10:10
Ruskich
Rosja strzela 5 km od granicy NATO. To jasny przekaz/Ministerstwo Obrony Rosji
Rosyjskie wojska prowadzą ćwiczenia artyleryjskie – z wykorzystaniem ostrej amunicji – przy granicy z Norwegią, czyli państwem NATO. – To nie przypadek. To ma wzmocnić przekaz, jaki wysyła Rosja – uważa Kristian Åtland, ekspert z Norweskiego Instytutu Badań Obronnych (FFI).

Strzały 5 km od granicy NATO. Norwegowie monitorują sytuację

Norwegia graniczy z Rosją na dalekiej północy Europy. Siły Kremla wydały ostrzeżenia dla marynarzy i pilotów, aby unikali wód i przestrzeni powietrznej w pobliżu odcinka wybrzeża między fiordem Peczenga (Rosja) a miejscowością Grense Jakobselv w Norwegii.

Obszar wyznaczony przez rosyjską marynarkę wojenną do strzelań znajduje się zaledwie około 5 km od granicy norweskich wód terytorialnych oraz około 10 km od miejsca, gdzie rosyjsko-norweska granica lądowa styka się z fiordem Varanger.

Obszar wyznaczony przez rosyjską marynarkę wojenną do strzelań znajduje się
Obszar wyznaczony przez rosyjską marynarkę wojenną do strzelań znajduje się

Rosyjskie ćwiczenia potrwają od wtorku do środy. Norweska armia zapewnia, że monitoruje sytuację.

Rosjanie ćwiczą coraz bliżej granicy NATO. "Wzmacniają przekaz"

Rosyjska Flota Północna do niedawna prowadziła ćwiczenia artyleryjskie dalej na wschód, za Półwyspem Rybackim, czyli ponad 100 km od granicy z Norwegią. W ostatnich latach jednak Kreml przysuwał je coraz bliżej granicy NATO.

Potwierdza to w rozmowie z serwisem Barents Observer Kristian Åtland, ekspert ds. rosyjskich zdolności militarnych w Arktyce z Norweskiego Instytutu Badań Obronnych (Forsvarets forskningsinstitutt, FFI). Zaznacza, że wybór lokalizacji ćwiczeń "zdecydowanie nie jest przypadkowy".

– Wygląda to raczej na element strategicznego sygnalizowania – demonstracji zdolności bojowych, testowania reakcji oraz przekazywania określonych komunikatów Norwegii i NATO – stwierdza ekspert.

– Charakter i miejsce tych działań – strzelania artyleryjskie marynarki w pobliżu norwesko-rosyjskiej granicy morskiej – prawdopodobnie mają wzmocnić przekaz, jaki Rosja chce wysłać – ocenił.

Z kolei Jonny Karlsen, oficer z Połączonego Dowództwa Norwegii, uważa, że nie jest to sytuacja nadzwyczajna.

Dopóki ćwiczenia odbywają się na wodach międzynarodowych lub rosyjskich, mają do tego prawo. Uważamy to za działania przewidywalne i mieszczące się w ramach tzw. normalnej aktywności – wyjaśnił.

NATO będzie ćwiczyć w Norwegii. Ale nie w pobliżu granicy z Rosją

W marcu żołnierze z 14 państw NATO, w tym z Polski, będą ćwiczyć na północy Norwegii i Finlandii. W manewrach Cold Response weźmie udział około 25 tys. żołnierzy. Ćwiczenia nie będą jednak prowadzone w pobliżu granicy z Rosją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj