Zwiększenie chińskiego importu węglowodorów z Rosji zbiegło się czasie z sankcjami nałożonymi na rosyjskie towary przez Zachód za agresję na Ukrainę oraz z podwyżką cen energii na światowych rynkach. Jednak najnowsze dane celne obejmujące okres od marca do lipca pokazują, że Chiny często płacą niższe od rynkowych stawki za surowce kupowane od swojego strategicznego sojusznika.

W lipcu poziom importu rosyjskiego węgla był rekordowo wysoki i w ciągu roku wzrósł o 14 proc. do 7,4 mln ton. Przemysł stalowy zakupił w tym okresie 2 mln ton węgla koksowego, co stanowi wzrost o 63 proc.

Reklama

Płynne paliwa mniej popularne

Natomiast import ropy z Rosji spadł w porównaniu z czerwcem do 7,15 mln ton, mimo to nadal był o 8 proc. większy niż rok temu, a północny sąsiad wciąż pozostaje głównym dostawcą dla chińskich rafinerii.

Również import skroplonego gazu ziemnego skurczył się w lipcu w porównaniu do poprzedniego miesiąca do ok. 410 tys. ton, choć był o 20 proc. wyższy niż przed rokiem. Wartości te nie obejmują wolumenu paliw tłoczonych rurociągami, które są głównymi kanałami ich transportu z Rosji do Chin. Służby celne nie podawały tych informacji od początku roku.

Eksport rosyjskich surowców kwitnie

Pomimo widocznego spowolnienia gospodarki, Chiny podniosły w lipcu swoje wydatki na rosyjską energię z 4,7 mld dolarów do 7,2 mld dolarów rok do roku, przy czym dostawy węglowodorów stanowią około 70 proc. całkowitego importu z Rosji. Wśród innych towarów dostarczanych z przez rosyjskie firmy znalazły się również:

  • miedź rafinowana: spadek o 20 proc. do 20 396 ton
  • nikiel rafinowany: spadek o 10 proc. do 3286 ton
  • aluminium: wzrost o 16 proc. do 39 053 ton
  • pallad: wzrost o 29 proc. do 2350 kilogramów
  • pszenica: wzrost o 52 proc. do 3314 ton.