Chiny nakładają sankcje na dwa banki z UE. To odwet za skutki działań Brukseli wobec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 sierpnia 2025, 09:55
Chiny
Chiny nakładają sankcje na dwa banki z UE. To odwet za skutki działań Brukseli wobec Rosji/Shutterstock
Ministerstwo handlu ChRL ogłosiło w środę decyzję o nałożeniu sankcji na dwa litewskie banki w odwecie za objęcie w lipcu chińskich podmiotów 18. pakietem restrykcji wobec Rosji. Władze ChRL podkreślają, że działania UE naruszyły prawo międzynarodowe i interesy chińskich firm. Relacje Wilna z Pekinem od ponad roku są napięte.

Chiny nakładają sankcje na banki z UE

Resort handlu wymienił w komunikacie banki UAB Urbo Bankas i AB Mano Bankas. Zakazane zostaną wszelkie transakcje i współpraca z tymi instytucjami na terytorium Chin.

Unia Europejska, ignorując stanowcze stanowisko Chin, zdecydowała się na wprowadzenie sankcji wobec dwóch chińskich instytucji finansowych pod pretekstem powiązań z Rosją” – oświadczyły chińskie władze.

Dlaczego wybrano banki litewskie?

Ministerstwo nie podało konkretnych przyczyn, z powodu których podjęto działania wobec tych dwóch banków. Oba mają swoje siedziby na Litwie - kraju, który jest jednym z najbardziej zagorzałych krytyków ChRL w Europie i który wcześniej był celem chińskich sankcji gospodarczych po podjęciu prób nawiązania bliskich stosunków z Tajwanem. Pekin obniżył wówczas rangę swoich stosunków dyplomatycznych z Wilnem.

Według komunikatu decyzja o nałożeniu sankcji jest zgodna z chińskim prawem, w tym ustawą o przeciwdziałaniu zagranicznym sankcjom. Pekin wyraził nadzieję, że Bruksela „doceni długoterminowe, dobre relacje w dziedzinie handlu i finansów między Chinami a UE oraz jej państwami członkowskimi, skoryguje niewłaściwe praktyki i zaprzestanie działań szkodliwych dla interesów Chin oraz destrukcyjnych dla współpracy między Chinami a UE”.

Pakiet sankcji UE wobec Rosji

Pakiet sankcji UE z 18 lipca, nałożony w związku z inwazją Rosji na Ukrainę, objął m.in. sektor energetyczny, bankowy i wojskowy. Po raz pierwszy na unijnej liście sankcyjnej znalazły się chińskie przedsiębiorstwa. Władze w Pekinie zapowiedziały wówczas podjęcie „niezbędnych środków” w celu ochrony interesów chińskich firm.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj