Obce wywiady kradną chińskie metale ziem rzadkich? Ostre słowa z Pekinu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2025, 13:09
 Chiny chcą zdestabilizować Tajwan? Zrzucono propagandowe broszury
Obce wywiady kradną chińskie metale ziem rzadkich? Ostre słowa z Pekinu/ShutterStock
Zagraniczne agencje wywiadowcze kradły metale ziem rzadkich z Chin? Takie oskarżenia padły ze strony chińskiego ministerstwa bezpieczeństwa państwowego. Oskarżenia zbiegły się w czasie z apelami USA i Unii Europejskiej do władz w Pekinie o szybsze wydawanie licencji na zakup tych cennych surowców.

Chiny oskarżają obcych agentów o kradzież surowców

„Zagraniczne agencje szpiegowskie i wywiadowcze oraz ich agenci próbowali nawiązać współpracę i nakłonić osoby do kradzieży metali ziem rzadkich, stwarzając poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” - oświadczył chiński resort w poście zamieszczonym na platformie WeChat.

Jak podano, służby udaremniły próbę nielegalnego nabycia metali ziem rzadkich w celu zgromadzenia zapasów dla niewymienionego z nazwy kraju. Proceder miał obejmować m.in. fałszowanie etykiet przesyłek, oznaczanie ich jako „Nie wyprodukowano w Chinach” oraz ukrywanie sproszkowanych materiałów w składnikach płytek ceramicznych lub w butelkach na wodę, opisanych jako „części maszyn”.

Zagraniczne podmioty oskarżono o organizowanie nielegalnego handlu strategicznymi aktywami Chin.

Apel o zgłaszanie podejrzanych działań

Ministerstwo bezpieczeństwa państwowego zaapelowało do obywateli o zgłaszanie podejrzanych działań związanych z tymi surowcami.

Karta przetargowa Chin

Chiny traktują swoją dominującą pozycję w produkcji metali ziem rzadkich i magnesów jako kartę przetargową w wojnie handlowej z USA. Amerykańska gospodarka jest silnie uzależniona od chińskich dostaw, niezbędnych do wytwarzania szerokiej gamy produktów, w tym pojazdów elektrycznych. Agencja Bloomberga przypomniała, że koncern motoryzacyjny Ford Motor Co. musiał ograniczyć produkcję w jednej ze swoich fabryk po zaostrzeniu przez Pekin kontroli eksportowych. Ograniczenia te nasiliły również napięcia w relacjach Pekinu z UE, która jest podobnie zależna od chińskich dostaw.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj