Pojawiają się żądania, aby na dzień awarii pracownicy wypisali wniosek o urlop wypoczynkowy lub urlop na żądanie. To całkowicie nielegalna praktyka. Prawo pracy jasno definiuje, kto ponosi odpowiedzialność za usterki techniczne w zakładzie.
Awaria to przestój. Pracownik zachowuje prawo do pensji
Jeśli przychodzisz do pracy, ale z powodu awarii serwerów siedzisz przy biurku z założonymi rękami, w świetle przepisów dochodzi do tak zwanego przestoju. Sytuację tę reguluje art. 81 Kodeksu pracy.
Pracownik, który był gotów do wykonywania pracy, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, zachowuje prawo do wynagrodzenia. Za czas przestoju należy Ci się stawka wynikająca z Twojego osobistego zaszeregowania. Awaria komputera czy brak prądu to ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej. Szef nie może przerzucać tego ryzyka na podwładnych i zmuszać ich do marnowania urlopu.
Urlop na żądanie to wyłączny przywilej pracownika
Zmuszanie do wzięcia urlopu na żądanie to podwójny absurd prawny. W myśl art. 167(2) Kodeksu pracy, to pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu w terminie przez siebie wskazanym. Pracodawca ma obowiązek takiego urlopu udzielić, ale nie ma prawa go inicjować.
Urlop na żądanie służy pracownikowi w sytuacjach nagłych i losowych. Może to być awaria prywatnego auta, zalanie mieszkania czy nagła wizyta u lekarza. Wykorzystanie tego limitu z powodu awarii systemu w firmie jest jawnym łamaniem prawa. Jeśli szef zmusi Cię do podpisania takiego wniosku szantażem, popełnia wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym.
Kiedy szef może legalnie wysłać Cię na przymusowy urlop?
Polskie prawo zna tylko dwie sytuacje, w których pracodawca może jednostronnie i bez Twojej zgody wysłać Cię na urlop wypoczynkowy. Żadna z nich nie ma związku z nagłą awarią techniczną w firmie.
Pierwsza sytuacja to okres wypowiedzenia umowy o pracę. Wtedy szef decyduje, czy musisz wykorzystać zaległe dni. Druga sytuacja to tak zwany urlop zaległy z poprzedniego roku. Pracodawca ma obowiązek udzielić go pracownikowi do 30 września kolejnego roku. Poza tymi dwoma wyjątkami, każdy wniosek urlopowy musi być efektem obopólnej zgody. Szef nie może samodzielnie "wypisać" Ci wolnego w dniu awarii systemu.
FAQ
Czy podczas awarii systemu szef może dać mi inną pracę?
Tak. Przepisy pozwalają pracodawcy na czas przestoju powierzyć pracownikowi inną, odpowiednią pracę. Jeśli zamiast pracy w systemie szef każe Ci uporządkować dokumentację papierową lub przejść szkolenie BHP, masz obowiązek wykonać to polecenie.
Co zrobić, gdy szef każe iść do domu i mówi, że nie zapłaci za ten dzień?
Należy wyraźnie i pisemnie (np. mailem) zgłosić swoją gotowość do pracy. Jeśli szef odeśle Cię do domu z powodu awarii, ten dzień jest w 100% płatny jako przestój. Jeśli księgowość nie wypłaci za niego pieniędzy, jest to podstawa do interwencji Państwowej Inspekcji Pracy.
Czy w czasie przestoju muszę siedzieć w biurze przez 8 godzin?
O tym decyduje pracodawca. Szef może nakazać pracownikom czekanie na usunięcie awarii w siedzibie firmy. Może też zwolnić Was do domu z nakazem czuwania pod telefonem, gdyby system ruszył. W obu przypadkach czas ten jest traktowany jako płatny przestój.
Czy dyrektor szkoły może ogłosić przestój z powodu braku prądu?
W szkołach w takich sytuacjach dyrektor zazwyczaj odwołuje zajęcia i organizuje dzień dyrektorski lub zawiesza zajęcia z powodów bezpieczeństwa. Nauczyciele nie tracą wtedy prawa do wynagrodzenia, a dyrektor nie może zmusić ich do brania urlopu w trakcie roku szkolnego.
