Myśliwski dron autonomiczny był już wcześniej testowany od 2025 roku w kilku obwodach Ukrainy, a kilka dni temu z powodzeniem dokonał potwierdzonego zestrzelenia rosyjskiego drona ,,Shahed''.
Informację tą potwierdził szef MON Ukrainy.
-Ukraińskie drony już autonomicznie przechwytują ,,Shahedy''. Skalujemy nową generację dronów-interceptorów! - napisał Fedorow na Telegramie. - Dron myśliwski działa przy minimalnym udziale człowieka – ogłosił ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow w pierwszych dniach czerwca 2026 roku.
- System automatyzuje 95 procent procesu przechwytywania – od startu do zniszczenia celu – i kosztuje około 3500 dolarów za sztukę. Dla porównania, cena jednej rakiety systemu ,,Patriot'', zawiera się w widełkach między 5 a 7 mln USD.
Dron myśliwski działa jako system
Opracowany w ramach ukraińskiego klastra innowacji obronnych Brave1, interceptor MaXon integruje się bezpośrednio z krajową siecią radarową, śledząc cele powietrzne w czasie rzeczywistym.
W trakcie ataku jeden operator wybiera cel w specjalistycznym interfejsie i wydaje polecenie uderzenia. Oprogramowanie następnie autonomicznie naprowadza drona-myśliwca do strefy celu bez ręcznego sterowania.
Gdy dron- myśliwiec zbliża się do celu, jego pokładowa sztuczna inteligencja autonomicznie rozpoznaje typ drona, czy to ,,Shahed'' i blokuje się na celu. W tym etapie sterowanie przejmuje operator i to on ,,odpala'' detonację ładunku. Takie rozwiązanie Brave1 określa jako zabezpieczenie „człowieka w pętli". Nawiasem mówiąc jest to zgodne z unijnymi wytycznymi dotyczącymi AI w obszarach dotyczących bezpieczeństwa, gdzie ostateczną decyzję podejmuje żywy człowiek.
Dron myśliwski - droga od prototypu do pola walki w zaledwie rok
Firma MaXon Systems, założona zaledwie na początku 2025 roku przez Ołeksija Sołncewa. jest częścią ukraińskiego klastra technologii obronnych, funkcjonującego pod nazwą Brave1. W tym krótkim czasie przeszła od prób i budowy prototypu do skutecznego wdrożenia bojowego, przy wsparciu inwestycyjnym klastra Brave1.
System przeszedł wstępne testy bojowe w obwodach kijowskim i czernihowskim w połowie 2025 roku, a następnie zakończył próby w obwodzie charkowskim. Dron-myśliwiec (ang. interceptor) działa jako część systemu obrony przeciwlotniczej.
Działa autonomicznie, pobierając w czasie rzeczywistym dane z ogólnokrajowej sieci radarów. Wykorzystuje dane do autonomicznego namierzania celów powietrznych w czasie rzeczywistym
Jak podaje Defence Blog, niska cena i minimalne wymagania dotyczące umiejętności operatora sprawiają, że system nadaje się do masowego wdrożenia.
Koszt jednego drona-interceptora wynosi około 3 500 dolarów — ułamek ceny tradycyjnych rakiet przeciwlotniczych — a system wchodzi obecnie w fazę produkcji na przemysłową skalę.
Rosnące zagrożenie wymaga skalowalnych rozwiązań
Autonomiczny dron-myśliwiec pojawia się w momencie, gdy Ukraina zmaga się z coraz poważniejszym zagrożeniem ze strony dronów.
Fedorow stwierdził, że liczba dronów ,,Shahed'' wystrzeliwanych przez Rosję rośnie o 35 procent miesięcznie. Odsetek rosyjskich ,,Shahedów'' zestrzelonych przez drony myśliwskie podwoił się w ciągu ostatnich czterech miesięcy, jak podał minister obrony.
Ukraiński ekosystem dronów-myśliwców obejmuje obecnie wiele systemów w cenie od 1000 do 4000 dolarów za sztukę, zdolnych do osiągania prędkości do 300 km/h i działających w każdych warunkach pogodowych.
W pełni autonomiczne podejście firmy MaXon stanowi kolejny krok – eliminuje potrzebę wykwalifikowanych pilotów i pozwala jednej załodze zarządzać jednocześnie wieloma interceptorami (dronami myśliwskimi).
Niezaprzeczalną i robiącą największe wrażenie, poza skutecznością, jest przewaga drona-myśliwskiego MaXon w stosunku kosztów do efektów. Produkcja i wystrzelenie drona napastniczego ,,Szahed'' (Shahed) kosztuje ok. 35 000 USD, dron który go niszczy - to koszt 3 500 USD. Dla porównania rakieta systemu ,,Patriot'' kosztuje między 5 a 7 mln USD za sztukę (ostatnia cyfra to średnia cena dla polskiego zamówienia wartego w całości 5,8 mld USD).
Zakładając, że jedna rakieta to jeden zestrzelony dron, koszty są niebotyczne. Dodatkowo, jak pokazał konflikt z Iranem, jeden ,,Patriot'' do zniszczenia irańskiej maszyny typu ,,Szahed'' jednak może nie wystarczyć.
