Oskarżenia wobec Iranu o brak dobrej wiary
„Warunki, jakie Iran ujawnił kłamliwym mediom nie mają NIC wspólnego z tymi uzgodnionymi na piśmie. (...) To ludzie, z którymi nie da się prowadzić uczciwych rozmów. W ich przypadku nie ma mowy o działaniu w dobrej wierze” - napisał Trump w swoim serwisie społecznościowym Truth Social.
Prezydent USA dodał, że przeprowadzony w nocy przez Iran atak dronowy na jeden z tankowców w cieśninie Ormuz jest całkowicie nieakceptowalny i został odparty.
Trump zakończył swój wpis wezwaniem do Iranu, by „wziął się w garść, i to szybko”.
Amerykański prezydent ogłosił w czwartek wieczorem, że osiągnął „znakomite” porozumienie w sprawie wojny z Iranem, które ma zostać wkrótce podpisane. Według Trumpa na treść umowy ramowej zgodził się przywódca Iranu Modżtaba Chamenei. Władze irańskie oficjalnie tego jednak nie potwierdziły.
Wstępne porozumienie USA–Iran i brak potwierdzenia Teheranu
Treść wstępnego porozumienia nie została oficjalnie ogłoszona. Irańskie media państwowe opublikowały jednak 14-punktowy tekst, przedstawiając go jako szkic dokumentu.
Zapisano w nim wstrzymanie walk na wszystkich frontach, w tym w Libanie, w którym Izrael walczy z proirańskim Hezbollahem. Kolejne punkty mówią m.in. o otwarciu zablokowanej przez Iran cieśniny Ormuz w ciągu 30 dni „zgodnie z irańskimi wytycznymi”, wstrzymaniu sankcji na Iran, uwolnieniu części zablokowanych na Zachodzie funduszy tego państwa i 60 dniach na wynegocjowanie ostatecznej umowy dotyczącej programu nuklearnego Teheranu.
Detale umowy przekazał również amerykański serwis Axios. Według portalu w dokumencie zapisano, że cieśnina Ormuz ma zostać otwarta zaraz po podpisaniu porozumienia, a Iran nie będzie pobierał opłat za jej przejście, co wcześniej zapowiadał.
Ormuz otwarty po podpisaniu porozumienia
Zarówno media irańskie, jak i Axios twierdzą, że poznały treść umowy dzięki źródłom zbliżonym do zespołów negocjacyjnych odpowiednio Iranu i USA. W obu relacjach wiele punktów jest zbieżnych. (PAP)
adj/ ap/
