Forsal logo

Świat stanął na krawędzi gospodarczej katastrofy? Noblista wprost: Rokowania nie są dobre

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 16:23
Świat stanął na krawędzi gospodarczej katastrofy? Noblista wprost: Rokowania nie są dobre
Świat stanął na krawędzi gospodarczej katastrofy? Noblista wprost: Rokowania nie są dobre/Shutterstock
Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii Paul Krugman ocenił, że ewentualna kolejna eskalacja konfliktu z Iranem byłaby znacznie bardziej kosztowna dla światowej gospodarki. Jego zdaniem państwa mają dziś ograniczone rezerwy surowców, a realna cena baryłki ropy sięga około 140 dolarów.

Krugman: Trump kontynuuje wojnę, którą de facto przegrał

Trump kontynuuje wojnę, którą de facto przegrał, gdy okazało się, że irański reżim nie upadł, przetrzymał pierwsze uderzenie, a amerykańskie siły nie są w stanie przejąć kontroli nad cieśniną Ormuz. To, co skłania prezydenta do eskalowania konfliktu, to jego próżność i urojenia, które wywindowały cenę ropy do poziomu źle rokującego dla gospodarki - zauważa ekonomista.

Wyjaśnia, że podczas pierwszego etapu wojny i blokowania cieśniny Ormuz ceny ropy nie wzrosły tak drastycznie, jak przewidywali analitycy z trzech powodów: trochę surowca z Zatoki Perskiej przedostawało się na rynki omijając cieśninę; Chiny dramatycznie ograniczyły jego import; państwa radziły sobie czerpiąc z rezerw.

Drugie zamknięcie cieśniny Ormuz może się okazać znacznie gorsze

Teraz to drugie zamknięcie cieśniny może się okazać znacznie gorsze. Jemeński ruch Huti, sojusznik Iranu, atakuje statki handlowe na Morzu Czerwonym, zagrażając żegludze przez ten „wentyl bezpieczeństwa” dla transportu ropy. Tymczasem rezerwy surowca są znacznie mniejsze i na dłuższą metę nie mogą złagodzić ewentualnego szoku podażowego - pisze Krugman.

Realny koszt ropy jest wyższy, niż się wydaje

„Najważniejsze w obecnej sytuacji jest jednak to, że realny koszt ropy jest wyższy, niż się wydaje” - podkreśla.

„Nikt nie pali surowej ropy. Musi być przerafinowana w użytkowe paliwa (...). A na świecie brakuje mocy przerobowych do rafinacji. To częściowo efekt wojny z Iranem, ale też zdumiewająco skutecznej kampanii Ukrainy wymierzonej w infrastrukturę energetyczną Władimira Putina” - wyjaśnia autor.

To oznacza, że cena produktów rafinacji jest znacznie wyższa, a tzw. crack spread, czyli różnica między ceną baryłki ropy a kosztami produktów, w które została przetworzona, wzrósł z 25 dol. za baryłkę przed wojną, do 65 dol. obecnie. Dla „końcowego użytkownika” cena paliwa wynosi tyle, jakby baryłka ropy kosztowała o 40 dol. więcej. „W praktyce świat musi sobie radzić z ekwiwalentem ceny ropy sięgającej 140 dol. za baryłkę”.

Koszty życia i prowadzenia działalności gospodarczej znacząco wzrosną

Krugman wyjaśnia dalej, że takie ceny w połączeniu z presją inflacyjną, jaką wygenerują nowe cła nałożone przez Trumpa na kilkadziesiąt krajów sprawią, że koszty życia i prowadzenia działalności gospodarczej znacząco wzrosną.

Czy wróży to katastrofę? Jeszcze nie. (...) Ale sytuacja może się wkrótce znacznie pogorszyć, jeśli Trump (...) będzie nadal eskalował tę niszczycielską wojnę” - konkluduje noblista.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiat stanął na krawędzi gospodarczej katastrofy? Noblista wprost: Rokowania nie są dobre »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj