Forsal logo

F-16 ruszyły do akcji. Obcy dron zestrzelony nad Rumunią. Jest komunikat

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 10:02
General,Dynamics,F16,Fighter
Rumuńskie siły powietrzne w akcji. Zestrzelono obcego drona/ShutterStock
To już nie przelewki. W ciągu zaledwie doby rumuńskie siły powietrzne musiały dwukrotnie poderwać myśliwce F-16 i użyć ich do zestrzelenia obcych dronów. Jak poinformowało rumuńskie ministerstwo obrony do akcji doszło nad terenem, który na szczęście nie jest zamieszkały.

Pełniący obowiązki ministra obrony Rumunii Radu-Dinel Miruta napisał na Facebooku, że „kolejny dron, który nielegalnie naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną, został dziś rano o godzinie 8.34 zestrzelony przez rumuńskie wojsko, 9,6 km na zachód od miasta Sfantu Gheorghe” w centralnej Rumunii.

Dodał, że dron został wykryty przez radary w momencie wlotu w rumuńską przestrzeń powietrzną o godz. 8.22.

Incydenty nad rumuńskim niebem. Będzie śledztwo

To kolejny taki incydent w ostatnim czasie. Również w piątek doszło do naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej. Wówczas do akcji też wkroczył myśliwiec F-16, który zestrzelił bezzałogowiec. Jak podały rumuńskie władze, region, w którym doszło do neutralizacji drona nie jest zamieszkany.

NATO potwierdziło w piątek informację o wtargnięciu drona i zwróciło uwagę, że wszczęto śledztwo, a Sojusz jest w stałym kontakcie z władzami rumuńskimi. W komunikacie dodano, że Rumunia i inne państwa są w trakcie procesu zakupu naziemnych systemów przechwytujących. Bukareszt „zakupił system antydronowy MEROPS, który został tak zaprojektowany, aby przechwytywać małe systemy bezzałogowe” - napisano w oświadczeniu.

Ministerstwo obrony Rumunii podało, że dron zestrzelono rakietą odpaloną przez F-16 „nad niezamieszkanym obszarem w pobliżu miejscowości Padina w okręgu Buzau” na wschodzie kraju. Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rumunii gen. Gheorghita Vlad ogłosił, że pilot myśliwca zidentyfikował bezzałogowca jako Shaheda. Jest to model drona wykorzystywany przez rosyjską armię do ataków na Ukrainę.

Komunikat o zestrzeleniu drona podany przez prezydent Rumunii Nicusor Dan został wydany w podobnym czasie, gdy w stolicy Ukrainy, Kijowie, ogłoszono alarm powietrzny z powodu rosyjskiego ataku.

Agencja AFP przypomniała w piątek, że wtargnięcia bezzałogowców w przestrzeń powietrzną Rumunii zdarzają się stosunkowo często, ale po raz pierwszy drona zestrzeliły rumuńskie siły powietrzne. W 2025 roku w Rumunii przyjęto prawo, które umożliwia zestrzeliwanie i przejmowanie bezzałogowców. Przepisy te zostały po raz pierwszy zastosowane w piątek.

Rumunia i Unia Europejska obarczają odpowiedzialnością za wtargnięcia dronów Rosję, która prowadzi wojnę napastniczą z Ukrainą.

Do jednego z najpoważniejszych incydentów tego typu w Rumunii doszło w nocy z 28 na 29 maja, kiedy dron przenoszący ładunek wybuchowy runął na dom mieszkalny w miejscowości Galati przy granicy z Ukrainą. Dwie osoby zostały wówczas ranne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj