Prokuratura Krajowa: zarzuty dla trzech funkcjonariuszy CBA w śledztwie Pegasus 2026

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 16:06
prokuratura krajowa
Zarzuty dla trzech funkcjonariuszy CBA w śledztwie Pegasus 2026/Shutterstock
Rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w piątek, że Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty trojgu funkcjonariuszom CBA w ramach śledztwa dotyczącego wykorzystania oprogramowania Pegasus. Zarzuty obejmują przekroczenie uprawnień, poświadczenie nieprawdy i wyłudzenie poświadczenia nieprawdy. Podejrzani nie przyznali się do winy.

Jak poinformował rzecznik prasowy PK prok. Nowak, w toku śledztwa dotyczącego wykorzystania oprogramowania "Pegasus" prokurator z Zespołu Śledczego nr 3 Prokuratury Krajowej przedstawił w dniach 8, 9 i 11 czerwca 2026 r. dwojgu byłym funkcjonariuszom CBA oraz jednej obecnej funkcjonariuszce CBA zarzuty popełnienia dwóch przestępstw polegających na przekroczeniu uprawnień, poświadczeniu nieprawdy oraz wyłudzeniu poświadczenia nieprawdy.

Trzej funkcjonariusze CBA z zarzutami w sprawie Pegasusa

Zarzuty przedstawiono trzem osobom:

  • Jarosławowi W. – byłemu dyrektorowi Delegatury CBA w Warszawie,
  • Katarzynie S. – byłej naczelnik Wydziału I Operacyjno-Śledczego Delegatury CBA w Warszawie,
  • Angeli P. – obecnej ekspertce tego samego wydziału.

W przypadku Jarosława W. i Katarzyny S. są to zarzuty uzupełniające. Wcześniej oboje usłyszeli już inne zarzuty w tej sprawie.

Zarzuty

Wszystkim trojgu podejrzanym zarzucono działanie wspólnie i w porozumieniu przy popełnieniu dwóch czynów zabronionych objętych zarzutami:

Pierwszy zarzut dotyczy nielegalnej inwigilacji adwokata. Według prokuratury podejrzani mieli doprowadzić do zastosowania i wielokrotnego przedłużania kontroli operacyjnej wobec pokrzywdzonego, pomimo braku ku temu podstaw faktycznych i prawnych. Zarzut obejmuje także nieuprawnione pozyskanie danych z telefonu używanego przez pokrzywdzonego, tj. bez wymaganej zgody sądu i z pominięciem procedury przewidzianej w ustawie o CBA. Chodzi o pozyskanie m.in. wiadomości e-mail, SMS, MMS oraz korespondencji z komunikatorów iMessage i WhatsApp, co naruszało tajemnicę obrończą i adwokacką. Czyn ten zakwalifikowano z art. 231 § 1 k.k. w zbiegu z art. 271 § 1 k.k., art. 273 k.k. i art. 272 k.k.

Drugi zarzut dotyczy doprowadzenia do kontroli operacyjnej wobec osoby związanej z branżą PR. Według prokuratora, nie miała ona podstaw prawnych i faktycznych, zaś wnioski o jej zastosowanie i przedłużenie były oparte na materiałach uzyskanych bezprawnie, bez ujawnienia rzeczywistego źródła tych informacji. "Zgodnie z treścią zarzutów podejrzani mieli w ten sposób doprowadzić do podstępnego wprowadzenia w błąd Pierwszego Zastępcy Prokuratora Generalnego oraz sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie" - przekazał Nowak. Dodał, że czyn ten kwalifikowany jest z art. 231 § 1 k.k. w zbiegu z art. 272 k.k.

Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień. Wobec Angeli P. zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: gov.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj