W piątek (12 czerwca) mieszkańcy trzech dużych polskich miast mogli obserwować przelot polskich myśliwców F-35. Maszyny pojawiły się kolejno nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem. Przeloty były częścią akcji "Powitanie z Polską", której celem było zaprezentowanie nowego sprzętu wojskowego szerokiej publiczności.
Pierwsze trzy egzemplarze F-35 dotarły do Polski 22 maja i trafiły do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. To właśnie tam odbywa się obecnie proces wdrażania maszyn do służby.
Historyczny krok dla polskiego wojska. Oficjalne powitanie F-35 w bazie w Łasku
W wydarzeniu w Łasku uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz państwowych i wojska. Obecni byli m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Na naszych oczach, podczas tego wydarzenia, dochodzi do nowoczesnego, przełomowego skoku. W tym kontekście jest to dzień historyczny. To dzień szczególny dla naszej ukochanej ojczyzny […] Za sprawą samolotów F-35 Polska jest i będzie w kolejnych latach silniejsza i bezpieczniejsza – powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Dodał, że Polska w swojej historii po roku 1989 roku, m.in. za sprawą tych maszyn, nigdy nie była tak silna i tak gotowa na "rewolucję wielodomenowości" w zakresie bezpieczeństwa.
Głos zabrał także szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła, który zaznaczył, że dalszy rozwój programu F-35 wpisuje się w długoterminowy plan modernizacji armii.
Kiedy kolejne dostawy F-35 do Polski? MON chce kupić dwa razy więcej myśliwców
W 2020 roku Polska zamówiła 32 samoloty F-35A. Zgodnie z harmonogramem pierwsze dostawy już trafiły do kraju, a kolejne będą przekazywane etapami. Do końca 2026 roku Polska ma otrzymać 14 maszyn, natomiast pełna realizacja kontraktu przewidziana jest na 2030 rok. Na tym jednak nie koniec.
Rozważany scenariusz zakłada zakup kolejnych 32 myśliwców F-35, co mogłoby zwiększyć liczbę tych maszyn w Polsce do 64 egzemplarzy. Taki krok oznaczałby istotne wzmocnienie zdolności operacyjnych sił powietrznych, szczególnie w kontekście działania w środowisku nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej i walki radioelektronicznej.
Szef MON Władysław Kosniak–Kamysz zaznaczył, że Program Rozwoju Sił Zbrojnych (PRSZ) zawiera zadanie mówiące o potrzebie dalszego wzmacniania polskiego lotnictwa bojowego. Dodał, że miałoby to objąć zakup kolejnych 32 nowych myśliwców F-35, bo to one są "najlepsze na świecie".
– Dlatego należy wykonać to zadanie, że nie tylko 32 F-35, które dzisiaj z radością przyjmujemy na stan do polskiej służby, ale kolejne dwie eskadry, kolejne 32 samoloty piątej generacji, a najlepsze na świecie są tylko F-35, są wpisane w program rozwoju sił zbrojnych na te lata – powiedział.
