Największy producent chipów tajwański TSMC oraz południowokoreańskie kolosy Samsung Electronics i SK Hynix ogłosiły ostatnio, że ograniczą swoje nakłady inwestycyjne na rozwój produkcji. Z problemami z kurczącymi się zamówieniami eksportowymi mierzą się również najwięksi amerykańscy gracze z branży technologicznej: Micron Technology, Nvidia, Intel i Advanced Micro Devices.

Reklama

Technologiczna zapaść

Chipy pamięci są jednymi z tych jego segmentów, które są najbardziej narażone na ewentualne spowolnienie gospodarcze na świecie. Sprzedaż dynamicznej pamięci o dostępie swobodnym (DRAM), ma kluczowe znaczenie dla eksportu Korei Południowej, który od dawna jest skorelowany z globalnym handlem. A to oznacza, że ​​jego spadek będzie kolejną oznaką kłopotów światowej gospodarki zmagającej się z trudnościami związanymi geopolitycznym ryzykiem wywołanym wojną w Ukrainie, kryzysem energetycznym oraz wysoką inflacją.

Pojawiają się już pierwsze oznaki osłabienia na rynkach półprzewodników. Eksport koreańskich technologii zmniejszył się w lipcu po raz pierwszy od ponad dwóch lat, a liderem spadków były chipy pamięci. Zapasy półprzewodników rosły w czerwcu w najszybszym tempie od ponad sześciu lat.

Pełne magazyny, brak zamówień

W przyszłym roku popyt na DRAM prawdopodobnie wzrośnie o 8,3 proc., co jest najsłabszym odnotowanym wzrostem, twierdzą badacze technologii z TrendForce. Jednocześnie podaż chipów pamięci dynamicznej wzrośnie o 14,1 proc. Podaż przewyższająca dwukrotnie popyt może negatywnie wpłynąć na poziom globalnego eksportu Korei Południowej.

Wśród potencjalnych ofiar będzie Samsung, największy na świecie producent chipów pamięci i najważniejszy koncern opartej na handlu gospodarki Korei. Gdy prognozy dotyczące rynku chipów są coraz bardziej niekorzystne, akcje giganta generalnie tracą na wartości. Samsung i SK Hynix kontrolują około dwie trzecie światowego rynku pamięci, co oznacza, że ​​poprzez ograniczenie produkcji skutecznie zmniejszą luki między podażą a popytem.

Nie tylko Azja

„Tendencja jest ważna dla Azji, ponieważ jej cykl gospodarczy jest bardzo zależny od eksportu technologii”, powiedziała Alicia Garcia Herrero, główny ekonomista regionu Azji i Pacyfiku w Natixis SA. „Mniej nowych zamówień i duże nagromadzenie zapasów oznaczają, że sektor technologiczny w Azji doświadczy długiego cyklu wyprzedaży i zmniejszającej się marży zysku”.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w zeszłym miesiącu obniżył swoją prognozę globalnego wzrostu i zapowiedział, że 2023 może być trudniejszy niż w tym roku. Deutsche Bank AG przewiduje, że recesja w USA rozpocznie się w połowie 2023 r., a Wells Fargo & Co. spodziewa się jej na początku 2023 roku. Natomiast model Bloomberg Economics przewiduje 100 proc. prawdopodobieństwo recesji w USA w ciągu najbliższych 24 miesięcy.