Chiny i UE wznowią rozmowy o autach elektrycznych. Głos z Pekinu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 kwietnia 2025, 14:53
Chiny
Chiny i UE wznowią rozmowy o autach elektrycznych. Głos z Pekinu/Shutterstock
Przedstawiciele Chin i UE osiągnęli podczas ubiegłotygodniowych rozmów porozumienie w sprawie jak najszybszego wznowienia rozmów dotyczących minimalnych zobowiązań cenowych dla chińskich aut elektrycznych – poinformował w czwartek rzecznik resortu handlu ChRL He Yadong.

Kolejny etap wymianu na wysokim szczeblu

Minister handlu Wang Wentao i jego unijny odpowiednik Marosz Szefczovicz, który w ubiegłym tygodniu przebywał w Pekinie, porozumieli się w sprawie nawiązania regularnej komunikacji na szczeblu ministerialnym i wzmocnienia wymiany w głównych kwestiach gospodarczych i handlowych między Chinami a Unią Europejską – przekazał rzecznik podczas briefingu prasowego.

He powiedział, że obie strony wyznaczyły osoby kontaktowe i "poinstruowały swoje zespoły robocze, aby skupiły się na odpowiednich kwestiach gospodarczych i handlowych, regularnie dostosowywały swoje harmonogramy i stale dążyły do postępu, aby przygotować się do kolejnego etapu wymiany na wysokim szczeblu między Chinami a UE".

Cła UE na Chiny

UE pod koniec października 2024 r. wprowadziła wyższe cła importowe na samochody elektryczne produkowane w Chinach. Nowe taryfy wynoszą od 7,8 do 35,3 proc. i są nakładane w dodatku do już obowiązujących w UE ceł 10-procentowych na importowane samochody.

Powodem nałożenia ceł było subsydiowanie produkcji przez władze w Pekinie, co umożliwiło chińskim producentom sprzedaż aut po sztucznie zaniżonych cenach i stanowiło nieuczciwą konkurencję wobec europejskich producentów. Wysokość cła zależy od tego, w jakim stopniu dana firma była subsydiowana i czy współpracowała z Komisją Europejską w dochodzeniu.

W odpowiedzi na działania UE, Chiny wszczęły własne dochodzenie w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych, w tym w odniesieniu do europejskiego nabiału i wieprzowiny.

Europa wciąż jest głównym odbiorcą chińskich e-aut; trafia tu ok. 40 proc. produkcji.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj