Wybory parlamentarne w Iranie. Najniższa frekwencja w historii?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 marca 2024, 19:52
Ali Chamenei
Ali Chamenei/PAP/EPA
Z nieoficjalnych raportów (cytowanych w sobotę przez media państwowe Iranu) wynika, że frekwencja w piątkowych wyborach parlamentarnych, postrzeganych jako test legitymizacji władz, osiągnęła najniższy w historii poziom około 41 proc. - poinformowała agencja Reutera.

Wybory odbyły się po antyrządowych protestach z lat 2022–2023, które przerodziły się w jedne z najpoważniejszych wyzwań dla irańskich władz od rewolucji z 1979 r. Doszło do nich również w momencie rosnącej frustracji, związanej z problemami gospodarczymi kraju, objętego międzynarodowymi sankcjami - przypomniał Reuters.

Pierwsze częściowe wyniki wskazują na przewagę "twardogłowych", którzy najpewniej utrzymają kontrolę nad parlamentem. Reformiści ocenili, że wybory nie były "ani wolne, ani uczciwe", ponieważ były przede wszystkim rywalizacją pomiędzy najbardziej radykalnym elementem władz, a "powściągliwymi konserwatystami", lojalnymi wobec ideałów rewolucji islamskiej.

Głosowania w wyborach odmówił m.in. Mohammad Chatami - pierwszy reformistyczny prezydent Iranu. Także więziona laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Narges Mohammadi, obrończyni praw kobiet, w oświadczeniu przekazanym agencji Reutera przez jej rodzinę, nazwała wybory "fikcją".

Państwowa agencja informacyjna IRNA podała, że ​z nieoficjalnych raportów wynika, że frekwencja wyborcza wyniosła około 41 proc., co oznacza, że głos oddało nieco ponad 25 mln obywateli Iranu. Ministerstwo spraw wewnętrznych może ogłosić oficjalną frekwencję później w sobotę, a jeśli obecny trend się potwierdzi, będzie ona najniższą od rewolucji roku 1979.

Frekwencja w wyborach parlamentarnych w Iranie w 2020 r. spadła do 42,5 proc. z około 62 proc. w 2016 r.

W piątek o miejsce w 290-osobowym parlamencie ubiegało się ponad 15 tys. kandydatów. Wyborom towarzyszyło głosowanie do 88-osobowego Zgromadzenia Ekspertów - wpływowej instytucji, której zadaniem będzie wybór następcy 84-letniego ajatollaha Alego Chameneiego, politycznego i duchowego przywódcy Iranu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj