ONZ domaga się od Białorusi wypuszczenia Pratasiewicza na wolność

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 maja 2021, 14:35
Raman Pratasiewicz
<p>Raman Pratasiewicz</p>/PAP/EPA
Biuro Wysokiego Komisarza NZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) zażadało we wtorek od władz Białorusi uwolnienia aktywisty, dziennikarza i blogera Ramana Pratasiewicza, zatrzymanego w następstwie przymusowego lądowania samolotu linii Ryanair, co - jak pisze Reuters - na świecie wywołało furię.

"Sposób, w jaki pod groźbą użycia siły zbrojnej uprowadzono Pratasiewicza spod jurysdykcji drugiego państwa i sprowadzono w obręb jurysdykcji Białorusi, był równoznaczny z wydaniem w trybie nadzwyczajnym - powiedział na wirtualnym briefingu rzecznik OHCHR. - Takie nadużycie władzy państwowej wobec dziennikarza za wykonywanie funkcji, które są chronione przez prawo międzynarodowe, zasługuje na najostrzejsze potępienie".

Pratasiewicz, białoruski aktywista i były redaktor opozycyjnego kanału NEXTA, został zatrzymany przez białoruskie władze w niedzielę na lotnisku w Mińsku. Stało się to po tym, gdy samolot Ateny-Wilno, którym leciał, został zmuszony do lądowania w stolicy Białorusi.

Przywódcy UE na szczycie w Brukseli w poniedziałek w nocy zdecydowali o wprowadzeniu zakazu przelotów przez przestrzeń powietrzną UE dla białoruskich linii lotniczych i uniemożliwieniu im dostępu do portów lotniczych UE oraz zaapelowali do przewoźników lotniczych mających siedzibę w UE o unikanie przelotów nad Białorusią.

RB ONZ w środę zajmie się przymusowym lądowaniem samolotu w Mińsku

Rada Bezpieczeństwa ONZ w środę przeprowadzi nieformalne nadzwyczajne posiedzenie za zamkniętymi drzwiami w związku z wymuszonym przez Białoruś lądowaniem samolotu pasażerskiego linii Ryanair w niedzielę na lotnisku w Mińsku - poinformowały źródła dyplomatyczne przy ONZ.

Sesja odbędzie się z inicjatywy stałego członka RB, Francji, oraz dwóch członków niestałych - Irlandii i Estonii.

Według agencji AFP jest mało prawdopodobne, aby Rada uzgodniła na środowym posiedzeniu wspólną deklarację w sprawie Białorusi. Spodziewany jest bowiem sprzeciw Rosji, wspierającej władze w Mińsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj