• Głównym towarem eksportowym z Australii do Chin są rudy żelaza, a te nie były objęte przez Chiny nieoficjalnym zakazem importu
  • Cena rud żelaza będzie rosła, a Chiny wciąż będą chciały je importować z Australii
  • Dobre perspektywy handlowe rysują się także jeśli chodzi o australijski eksport węgla i usług edukacyjnych
  • Choć retoryka i stosunki polityczne pomiędzy Chinami a Australią są coraz gorsze, to wymiana handlowa pozostaje silna i będzie się umacniać

Wartość dolara australijskiego poszybowała w czwartek do najwyższych od ponad dwóch lat poziomów, rosnąc o 29 proc. wobec najniższego poziomu z marca 2020 roku. Wzrost ten nastąpił głównie po tym, jak opublikowano dane wskazujące na wyjście kraju z recesji. Stanowi to dość duży kontrast wobec ponurego obrazu stosunków politycznych Australii ze swoim największym partnerem handlowym – Chinami. Relacje obu krajów pogrążają się od kilku miesięcy w pogłębiającym się cyklu konfliktów

Po tym, jak Chiny nieoficjalnie nakazały wstrzymanie importu kilku rodzajów produktów z Australii, kiepskie już wtedy stosunki handlowe uległy dalszemu pogorszeniu. Ponad 50 transportowców z węglem czekało w chińskich portach ponad miesiąc, aby dostarczyć towar z Australii. Dodatkowo w tym tygodniu chiński dyplomata umieścił na Tweeterze fałszywą fotografię australijskiego żołnierza, który trzyma nóż przy gardle afgańskiego dziecka. Krok ten miał być nawiązywać do trwającego śledztwa ws. zbrodni wojennych, których miały rzekomo dopuścić się australijskie siły specjalne. Platforma WeChat, która ma w Australii 690 tys. użytkowników, zablokowała możliwość odpowiedzi na chińskie wiadomości po kontrowersjach ze strony australijskiego premiera Scotta Morrisona.

Czy oznacza to załamanie stosunków handlowych? Nic z tych rzeczy. Australijski eksport do Chin w ciągu ostatnich pięciu lat bił rekordy. Wygląda na to, że w 2021 roku rekord zostanie pobity po raz kolejny. Jeśli spojrzymy na dane, łatwo dostrzeżemy, dlaczego tak się dzieje.

Wartość eksportu australijskich dóbr i usług. Stan na koniec czerwca 2019. Kolejne kategorie towarów i usług, od najbardziej wartościowych: rudy żelaza, węgiel, edukacja, rudy metali i koncentraty, turystyka, mięso, metale i kamienie szlachetne, wełna, drewno, rafinowana miedź, inne dobra i towary. / Bloomberg
Reklama

Australijski handel stoi na rudach żelaza

Ponad połowę całkowitego eksportu z Australii do Chin stanowi tylko jeden towar – to rudy żelaza. Handel tym towarem był w ciągu ostatniego roku na fali wznoszącej, ponieważ Pekin stosował swoją tradycyjną politykę stymulacji przemysłowej, aby dzięki temu szybciej wyjść ze spowolnienia gospodarczego spowodowanego pandemią. Brazylia – drugi największy po Australii eksporter rud żelaza – została mocno dotknięta przez pandemię i nie była w stanie zwiększyć dostaw surowca tak, aby nadążyć za popytem. W efekcie ceny żelaza na giełdzie w Singapurze wzrosły w środę do 131,26 dol. za tonę – to największy poziom od prawie siedmiu lat.

Widok na Operę w Sydney, Australia / Bloomberg / Brent Lewin

Niewiele wskazuje na to, że skala handlu żelazem w ciągu najbliższych lat zmniejszy się. I choć mediana prognoz analityków jeśli chodzi o cenę tony żelaza wynosi 92 dol. (w porównaniu do 102 dol. w tym roku), to już z wycen kontraktów terminowych wynika, że cena ta w 2021 roku ukształtuje się na poziomie 116,64 dol. Według agencji Fitch tempo wzrostu przychodów w chińskim sektorze inżynierii i budownictwa, który bardzo intensywnie korzysta ze stali, swój szczyt osiągnie dopiero w połowie przyszłego roku. I nawet wtedy wartość handlu żelazem może rosnąć ze względu na zmniejszającą się podaż surowca u innych producentów na świecie. Wartość akcji australijskiego producenta żelaza Fortescue Metals Group Ltd. wzrosła w czwartek o ponad 13 proc. na skutek decyzji brazylijskiego producenta stali Vale SA o zmniejszeniu celów produkcyjnych stali na ten i przyszły rok.

Zaskakująco dobre perspektywy dla eksportu węgla

Węgiel – drugi największy towar eksportowy Australii – to już inna sprawa. Prezydent Chin Xi Jinping zobowiązał się, że Chiny do 2060 roku staną się całkowicie bezemisyjne. Jak już pisaliśmy, Chinom nie potrzeba wiele, aby stać się całkowicie samowystarczalnym państwem pod tym względem. Dlatego węgiel mógł się znaleźć na nieoficjalnej liście produktów objętych zakazem importu. Tymczasem nie jest to możliwe jeśli chodzi o rudy żelaza.

Jednak nawet pomimo chińskich działań w zakresie importu węgla, perspektywy dla Australii są zaskakująco dobre. Australijski węgiel energetyczny i koksujący jest o wiele tańszy niż jego chiński odpowiednik. Obecny zakaz importu australijskiego węgla sprawia, że spada podaż tego surowca i w Chinach rosną ceny. Te elektrownie, które są położone w chińskich prowincjach nadbrzeżnych z dobrym dostępem do portów, preferują importowany węgiel. Naciski na import węgla z Australii będą w Chinach coraz silniejsze, gdy Pekin pójdzie dalej z działaniami w zakresie deregulacji rynku energii. Sprawi to, że dochody elektrowni węglowych spadną, co zmusi je do szukania tańszych surowców.

Bilans handlowy Australii z Chinami w poszczególnych latach. Na niebiesko australijski eksport do Chin, na biało – australijski import z Chin. Na wykresie widać, że Australia ma dużą nadwyżkę w handlu z Chinami. / Bloomberg

Trzeci największy „towar” eksportowy - edukacja

Największa zmiana we wzajemnych relacjach gospodarczych, pojawi się wtedy, gdy szerokie akcje szczepień doprowadzą do ponownego otwarcia granic. Otóż trzecim największym „towarem” eksportowym z Australii do Chin jest edukacja. Sektor ten został bardzo mocno dotknięty przez pandemię. Ponad 166 tys. chińskich studentów uczęszcza na australijskie uniwersytety, ale ponad połowa z nich utknęła poza Australią – wynika z październikowych danych. Populacja chińskich studentów żyjących w Australii spadła o ok. 25 tys. pomiędzy marcem a październikiem 2020 roku. Duża część eksportu edukacji ma swoją wartość w pieniądzach, które chińscy stdenci wydają w Australii na wynajem mieszkań i zakupy. Wraz z wychodzeniem pandemii liczby przyjeżdżających z Chin studentów będą rosły. Miało to już miejsce w Darwin w tym tygodniu, a wraz z nimi zyski Australijczyków, którzy wynajmują im mieszkania i sprzedają towary.

W obliczu złych relacji pomiędzy Chinami i Australią, te trzy wzajemne powiązania (eksport żelaza, węgla i edukacji) mogą wydawać się zaskakująco odporne na wszelkie zawirowania. Studenci są zobowiązani do powrotu do Australii, gdyż zapłacili już za wieloletnie studia. Wydaje się, że chińscy turyści również o wiele chętniej pogodzą się z Australią, niż stanie się to w przypadku polityków. Wojna słów wokół rozmieszczenia amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Korei Południowej sprawiła, że liczba chińskich turystów w Korei spadła w 2018 roku o 50 proc. względem 2017 roku. Ale już w 2019 liczby te wzrosły o 15 proc., a jeszcze później – o 26 proc.

Wartość eksportu australijskich towarów, które znalazły się na nieoficjalnej liście Chin, wprowadzającej zakaz importu tych towarów. Dane za 2019 rok. Od lewej: węgiel, rudy miedzi, wełna, drewno, wino, homary, jęczmień, cukier. / Bloomberg

Więzi handlowe Australii i Chin są wyjątkowo mocne

Jeśli zbierzemy razem te wszystkie gałęzie handlu, to ich eksport jest wart ok. 100 mld dol. To o wiele więcej, niż wartość eksportu australijskich towarów (ok. 15 mld dol., z czego 792 mln dol. to eksport win), które znalazły się na nieoficjalnej chińskiej liście towarów z zakazem importu. Co więcej, mało prawdopodobne, że straty po stronie Australii jeśli chodzi o zakazane produkty, będą trwałe. Pamiętajmy, że chińska lista z produktami z zakazem importu jest nieoficjalna i już teraz chińscy celnicy pozwalają na import niektórych transportów z australijskim węglem.

Choć napięcie pomiędzy australijskimi i chińskimi politykami jest duże, to wzajemne więzy handlowe są silne i w ciągu najbliższych 12 miesięcy prawdopodobnie staną się jeszcze silniejsze, gdy pandemia koronawirusa będzie ustępować. Wszystko to pokazuje, że nie warto aż tak bardzo martwić się retoryką, a lepiej skupić się na fundamentach i liczbach. Jak zauważył kiedyś Adam Smith, nasze losy gospodarcze nie zależą od życzliwości naszych partnerów, ale od ich własnego interesu.