Forsal logo

Xi Jinping gości u Putina

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 marca 2023, 08:10
 Xi Jinping i Władimir Putin
Xi Jinping i Władimir Putin podczas spotkania w Moskwie/PAP/EPA
Obie strony, zapowiadając wizytę, wiele miejsca poświęciły tematyce ukraińskiej. Pekin chce przekonać Moskwę do własnego planu pokojowego

Xi Jinping przyleciał wczoraj do Rosji po raz ósmy, odkąd w 2013 r. objął władzę, i po raz pierwszy od rozpoczęcia trzeciej kadencji. W sumie chiński przywódca spotykał się z Władimirem Putinem 40-krotnie. Świat będzie uważnie obserwować przebieg i skutki tej wizyty. Istnieją obawy, że Chiny rozważają dostawy broni do Rosji, cierpiącej na coraz większy deficyt niektórych jej typów. ChRL zaaktywizowała się też w sferze dyplomatycznej, proponując 12-punktowy zarys planu pokojowego. Nieoficjalne doniesienia wskazują, że Xi po wizycie w Moskwie może zadzwonić do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który – wbrew zachodnim sojusznikom – nie odrzucił wprost chińskich propozycji.

– W niespokojnym świecie Chiny są gotowe razem z Rosją zdecydowanie bronić ONZ-centrycznego systemu międzynarodowego – mówił prezydent Chin po przybyciu do Rosji. Xi rozmawiał wczoraj z Putinem w cztery oczy, a dyskusje były kontynuowane podczas nieformalnego obiadu. Na dziś zaplanowano kolejne punkty programu. – Tematy będą oczywiście dotyczyć nieuniknionej wymiany opinii o Ukrainie. Ze strony prezydenta Putina zostaną wystosowane wyczerpujące wyjaśnienia, żeby przewodniczący Xi mógł z pierwszej ręki poznać rosyjskie spojrzenie na moment bieżący – mówił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. A rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin, w ramach tworzenia dobrej atmosfery wizyty, podkreślał, że Pekin sprzeciwia się piątkowemu wysłaniu przez Międzynarodowy Trybunał Karny listu gończego za Putinem za zbrodnie wojenne popełnione podczas agresji na Ukrainę. Wang wezwał sędziów z Hagi do „poszanowania immunitetu głów państw”, choć ratyfikowany przez 123 państwa statut rzymski MTK wprowadza wyjątek w tej kwestii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKadrowa rewolucja w Kijowie. Oto najważniejsze roszady i ich znaczenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj